niedziela, 30 września 2012

Ciasteczka czyli So Sweet Blog Award


Nie mogłam tego wyróżnienia zostawić tak po prostu... Przecież doceniamy tu naszą pracę, inspirujemy się, odpoczywamy, mamy swój własny świat :)
Dziękuję serdecznie Idalii za wyróżnienie, czym sobie zasłużyłam możecie przeczytać tutaj :)

Pomimo, że zaglądam na setki blogów i bardzo wiele z nich bardzo sobie cenię to kochani nie obraźcie się ale zmienię zasady i wskażę  dzisiaj tylko jedną nominację do So Sweet Blog Award. 
Zatem wyróżnienie od Scooby Ciasteczka otrzymuje blog Gosi Projekt "Postanowienie Noworoczne". Dziękuję Ci za cenne rady, wskazówki, za wsparcie... Podziwiam Twoją motywację, zawsze uważałam, że jesteś niesamowitą  ciepłą osobą. Pozdrawiam serdecznie :)

P.S. Przy okazji przepraszam wszystkich za moją wrześniowa nieobecność, niestety ten miesiąc nazywam miesiącem wyrwanym z życiorysu - oczywiście tylko z powodu pracy :/ Już wkrótce postaram się jakoś ogarnąć, może pokaże Wam pierwszy OOTD, zobaczymy... :P


niedziela, 16 września 2012

Niespodzianka wieczorową porą z PANDORĄ w roli głównej :)

Lubicie niespodzianki...?
Pytanie! Kto ich nie lubi :)
A działo się to tak... 
Pewnego bardzo, późnego wieczoru w całkiem niedalekiej przeszłości usłyszałam nagłe pukanie do drzwi. Pomyślałam, czyżby wilk pomylił mnie z babcią, hmmm... :P Trochę przestraszona otwieram, do korytarza wchodzi znajoma dobra duszyczka z małą torebeczką w dłoni mówiąc:
- Kochana chciałam Ci podziękować z całego serducha :)
Zszokowana, zaskoczona, zdziwiona, etc.. Pytam:
- Za co?
- Za wszystko co dla nas robisz. /.../ A teraz zmykam, miłego wieczoru. Dobranoc.
Drzwi się zamknęły a ja nadal z głupią miną stałam w drzwiach trzymając w bezruchu mały pakunek w dłoni jakby zaraz miało coś wybuchnąć. Możecie sobie wyobrazić jaką minę miałam jak otworzyłam pudełeczko :P 

I właśnie za to kocham PANDORĘ :)





niedziela, 2 września 2012

Różowo mi... Czyli Sleek GLORY w akcji + mini recenzje MAC


Tak, niedziela jest to jest i makijaż tradycyjnie :) Choć planowałam recenzję peelingu anty-age z Natura Siberica (będzie niedługo ;) to tak zakopałam się w analizie składu, że wrzucam coś lżejszego. 
Dzisiaj chciałam się głównie skupić na twarzy, podkładzie... Oko z delikatnym  akcentem różowym to miły dodatek :)
Użyte kosmetyki:
  • Podkład MAC Studio Fix w odcieniu NC20. Po ostatniej wizycie  w salonie MACa dostałam kilka sporych odlewek podkładu. Testuję i cały czas mam dylemat czy MAC czy MAP...?  Podkłady są bardzo podobne do siebie ale coraz bardziej skłaniam się do zakupu pełnowymiarowego Studio Fix. Po pierwsze odcień idealny dla mnie. Nakładam pędzlem RT expert face brush, którego nawiasem mówiąc uwielbiam i od kiedy go posiadam Hakuro H51 poszedł w kąt bo przy nim to zwykła szczota. Co prawda idealna do minerałków, no ale...  

Podkład nałożony tym pędzlem wygląda pięknie, zero podkreślonych skórek, zero smug, prawdziwy efekt air brush :D Jest trwały i daje u mnie efekt półmatu. Bardzo mi się podoba. 
  • Korektor MAC Pro Long Wear w odcieniu NC 20. Korektora użyłam pod oczy i na drobne niespodzianki. Świetnie kryje, jest trwały i idealnie pasuje do podkładu. Nie zbiera się szybko w załamaniach czy zmarszczkach a przypudrowany pod oczami pudrem jedwabnym Dr.Hauschka trzyma się cały dzień.
  • Puder jedwabny Dr. Hauschka - recenzja TUTAJ
  • Róż mineralny Lucy Minerals w odcieniu Matte Sedona. Bardzo go lubię, jest niesamowicie napigmentowany i trzeba uważać przy aplikacji ale odcień daje zdrowy koloryt skórze.
  • Bronzer Estee Lauder Bronze Goddess Soft Matte, na razie mój jedyny i ulubiony :)
  • Rozświetlacz Benefit High Beam. Na początku wydawało mi się, że będzie taki sam jak rozświetlacz z Essence ze słynnej zimowej limitowanki, jednak bardzo się myliłam. Ten daje lekko różowy blask, zbliżony do odcienia skóry, piękny. Łatwo się nakłada i długo się trzyma. Starałam się na fotce powyżej uchwycić go, mam nadzieję, że mi się udało :)
  • Pomadka Dr.Hauschka nr 16 - recenzja TUTAJ
  • Korektor do brwi czarny Delia ONYX - recenzja TUTAJ
  • Baza pod cienie Urban Decay Eden 
  • Eyeliner w żelu  Essence w odcieniu czarnym.
  • Tusz do rzęs Yver Rocher Sexy Pulp w odcieniu czarnym - na razie jestem bardzo zadowolona z tej masakry, świetnie wydłuża i jest trwała. 
  • Biała kredka NYX Jumbo w odcieniu 604 Milk.
  • Cienie Sleek MakeUP  palety Glory (zaznaczone gwiazdką ) i Au Naturel (cień czarny)



To by było na tyle :) Jestem ciekawa Waszych doświadczeń szczególnie jeśli chodzi o podkład czy korektor z MACa. 






LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...