Collistar Infinito - niebieski tusz do rzęs

Autor StellaLily - niedziela, 24 maja 2020

Kolorowy tusz do rzęs skutecznie przyciąga uwagę, sprawia, że makijaż zyskuje, wykracza poza schematy. Odpowiednio dobrany potrafi dodać 100% do atrakcyjności. Ja osobiście uwielbiam kolorowe tusze do rzęs, zwłaszcza w odcieniu intensywnego błękitu.
Wiosną tego roku postanowiłam zakupić sobie tusz marki Collistar, słynną maskarę Infinito, której nie miałam jeszcze przyjemności używać. Jak się u mnie sprawdziła? Zapraszam...


Wg producenta
Producent zapewnia, że ta maskara da nam efekt grubych, obszernych, cudownie podkręconych i lśniących rzęs. Gwarantuje też maksymalne zdefiniowanie i utrzymanie perfekcyjnego makijażu rzęs, bez kruszenia, osypywania produktu.
W jego składzie znajduje się innowacyjny składnik zwiększający objętość, bogaty w naturalne woski, który ma nadawać elastyczność i lekkość w modelowaniu rzęs. Specjalna żywica Shellac daje efekt podkręcenia, tworzy elastyczny film, który pomaga wygładzić rzęsy, podkręcić je i poprawić połysk ze specjalnym efektem nabłyszczenia.
Mamy do czynienia z precyzją i konkretnym podkreśleniem.

Szczoteczka
Wykonana jest z miękkiego elastomeru, syntetyczna z specjalnie wyprofilowanymi włoskami różnej długości po obu stronach szczoteczki. Tak aby każdy użytkownik mógł to narzędzie aplikacji dopasować do swoich potrzeb. Fajnie podkreśla i rozdziela. Wg mnie jest to faktycznie jedna z lepszych szczoteczek z jakimi miałam do czynienia. Dobrze łapie rzęsy już od nasady i genialnie rozczesuje, równo nakładając produkt. Czasami tradycyjne szczoteczki mają z tym problem mimo, że formuła kosmetyku jest dobra to źle dobrana przez producenta szczoteczka potrafi totalnie popsuć cały efekt. 

Formuła tuszu
Produkt jest dobrze napigmentowany, kremowy i dobrze się nim pracuje. Do uzyskania tak spektakularnego efektu jak poniżej na zdjęciu trzeba nałożyć wiele warstw. W codziennym makijażu nakładam zazwyczaj 2-3 warstwy. Tusz szybko wysycha i ma tendencję do klejenia się więc trzeba sprawnie rozczesywać włoski. Jednak z tą szczoteczką jest to naprawdę łatwe, zdecydowanie plus dla producenta. 



Z tuszem Infinito faktycznie pracuje się łatwo i precyzyjnie, już wiem skąd tyle pozytywnych opinii na jego temat. Efekt na rzęsach jest naprawdę długotrwały, nic się nie kruszy i nie odbija na dolnej powiece a właśnie tego najbardziej się obawiałam. Często wiele maskar rozpuszcza mi się pod okiem w kontakcie z korektorem i kremem tworząc "pandę" nawet jeśli lekko przypudruję skórę. Jednak wolę unikać nadmiernego pudrowania okolicy oczu.
Z łatwością się zmywa płynem dwufazowym. 
Tusz nie posiada żadnego zapachu, nie podrażnia oczu a ja nosze soczewki już ponad 20 lat. 

Tusz do rzęs Collistar Mascara Infinito - 11ml/ 77,35 zł dostępny w Perfumeria Notino.pl


Efekt
Rzęsy są ładnie i równo pokryte tuszem, jak wspomniałam nie odbija się, nie kruszy i nie rozmazuje. 
Kolor jest intensywny, a formuła pięknie wydłuża rzęsy już przy pierwszej warstwie. Dla uzyskania pogrubienia niestety trzeba nałożyć 2-3 warstwy. Rzęsy są elastyczne, nie stają się sztywne kiedy tusz już wyschnie.


Daj mi koniecznie znać czy lubisz kolorowe tusze do rzęs. I jak Ci się podoba mój makijaż? 

Zapraszam Cię także do zaglądania na mój instagram tutaj KLIK, tam będziesz ze mną na bieżąco, zobaczysz też wiele kosmetyków "w akcji". 

  • Udostępnij:

Wpisy, które mogą Cię zainteresować

2 komentarze

  1. Dawno nie miałam kolorowego tuszu do rzęs, ale Ty w nim wyglądasz obłędnie! :) Dobrze dobrana szczoteczka to połowa sukcesu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piekny jest odcien tego kobaltu, kiedys mialam zle doswiadczenia z kolorowymi tuszami, ale widze ze mozna znalezc tez taki co widac na rzesach :D

    OdpowiedzUsuń

Ślad w postaci komentarza jaki zostawisz po sobie jest dla mnie dowodem na to, że blog i treści w nim zawarte są ciekawe i godne uwagi. Dziękuję wszystkim za każde słowo czytam je z przyjemnością :)