czwartek, 30 kwietnia 2015

Ranking podkładów 2015 | TOP 7 czyli najlepsze podkłady drogeryjne z Rossmann oraz SPOSÓB na suche skórki na twarzy :)

Promocja na podkłady w Rossmanie własnie się skończyła. Ja w tym roku nie skorzystałam jednak mam w swojej kolekcji sporą gromadę produktów, które bez problemu można tam kupić. Mimo, że każdego ranka chętniej sięgam po minerały to z czystej ciekawości kupuję czasem kosmetyki w formie fluidów z różnych półek cenowych. 
Tytuł posta troszkę przewrotny bo ranking stworzyłam wyłącznie w oparciu o moje doświadczenia i preferencje.
Jeśli jesteście ciekawi, które z nich zyskały moje uznanie to zapraszam :)

EDIT z dnia 27.04.2016 r. 
Na ten moment mój ranking drogeryjnych podkładów do 60 zł wypada nieco inaczej. 
W czołówce  Lirene "No mask" i  AA Satin.

Edit z dnia 15.01.2017 r. 
Aktualny ranking ulubionych podkładów znajduje się TUTAJ !
Pożegnałam się z większością podkładów drogeryjnych zostały ze mną Lirene No Mask, i Catrice HD

wtorek, 21 kwietnia 2015

MURIER Caviar Impact | Seria Intensywnie przeciwzmarszczkowa z ekstraktem z kawioru

Murier to marka stosunkowo świeża na naszym rynku kosmetycznym i jeszcze poza blogosferą prawie nie znana. Ja jakiś czas temu interesowałam się produktami z tej serii, jednak wtedy do zakupów nie doszło. Pamiętam, że wtedy przykuły moją uwagę piękne opakowania z dozownikiem. Aktualnie produkt dostępny jest w tradycyjnych tubkach. Troszkę szkoda ale wiadomo, że liczy jest zawartość  a o tym możecie poczytać dalej, zapraszam:)

środa, 8 kwietnia 2015

Karty do makijażu | Face Charts

Karty do makijażu znane potocznie jako "face charts" to wg mnie w Polsce produkt mało popularny i stosowany raczej tylko przez profesjonalistów. Do czego się przydają i czy warto je mieć w swoim zaciszu domowym? Postaram się na to pytanie odpowiedzieć i jeśli interesuje Was sposób "utrwalania" w ten sposób makijażu to zapraszam do dalszej części posta :)


niedziela, 5 kwietnia 2015

Projekt DENKO vol. 11 styczeń - luty - marzec 2015 Kilka opinii w pigułce :)

Przyszła pora na kolejną porcję pustych opakowań. Mimo, że jest to zbiór z aż trzech miesięcy to opakowań nie jest dużo dlatego, że ostatnio używam jednocześnie bardzo wiele kosmetyków o tym samym przeznaczeniu :P Mam tutaj jednak produkty, które śmiało mogę zaliczyć do ulubieńców i kolejne te same są już w użyciu. 
Jeśli jesteście ciekawi co udało mi się "wykończyć" w pierwszym kwartale tego roku to zapraszam dalej :)



The Body Shop Camomille - moje ulubione masełko do demakijażu. W drugim już też jest spory brak. Nie planuje zmiany, skutecznie i delikatnie zmywa cały makijaż - nawet wodoodporny. Pisałam o nim TUTAJ.

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...