FARSALI Unicorn Essence czyli Hit z Instagrama

Autor StellaLily - wtorek, 20 marca 2018

Marka fARSALI szturmem podbiła kosmetyczny światowy rynek w zaledwie rok. Dzisiaj pokażę Ci serum Unicorn Essence, które tuż po premierze zyskało miano prawdziwego must have niejednego guru makijażowego. To innowacyjne serum zostało stworzone na bazie wody, która pomaga chronić skórę przed szkodliwym działaniem wolnych rodników a także przygotowuje skórę i zapewnia długotrwałe trzymanie się makijażu.
Jak się sprawdziło u mnie? Zapraszam...


Pierwszym produktem marki w 2014 roku był Rose Gold Elixir - mieszanka różnych olei z 24K złotem. Właśnie w okolicach premiery tego produktu będąc w Stanach miałam okazję wypróbowania tego produktu. Pamiętam, że nie nie zrobiło ono na mnie wtedy specjalnego wrażenia. W tamtym czasie bowiem polską blogosferę zalały różnej maści produkty i półprodukty właśnie na bazie olei. Jednak strefa beauty w USA niestety biedna w tego typu kosmetyki pokochała szalenie Rose Gold Elixir. Idąc za ciosem marka wypuściła dwa kolejne hity: Volcanic Elixir (czysty olej tamanu) i Unicorn Essence. Właśnie ten ostatni okazał się tym, który zaintrygował mnie najbardziej. 

Esencja zapakowana jest w szklaną butelkę z pipetą o pojemności 30 ml. Aktualnie w Sephora mamy dostępne dwa produkty tej marki, mam nadzieję, że to się zmieni :)
Cena 219 zł / tylko online

Jest to to pozbawione olei rozwiązanie, które działa jak podwójne serum. Po pierwsze tak jak już wspominałam pomaga chronić skórę przed wolnymi rodnikami a po drugie przygotowuje ją do nałożenia makijażu. Można je stosować jako środek do pielęgnacji skóry, nakładamy wtedy na oczyszczoną skórę a następnie pielęgnację w postaci kremu czy któryś z olejków Farsali. W takiej kombinacji można je używać zarówno na dzień jak i na noc. Zawiera ono wzmacniające skórę cztery ekstrakty, wyciągi z owoców bogatych w przeciwutleniacze znane z właściwości przeciwstarzeniowych i zwalczania wolnych rodników; są to jagody acai, jagody goji, czarny bez jagody. Jagody oraz jagody acai zawierają nie tylko potężne przeciwutleniacze ale również zawierają dużą dawkę witaminy C co jest istotne dla ogólnego zdrowia skóry. Ze względu na beztłuszczową formułę tego serum, skóra może bez problemu wchłonąć wspomniane wyżej suplementy a na jej powierzchni nie zostaje tłusta warstwa. 

Ja nigdy nie stosowałam tego serum na noc, używałam go jedynie jako serum w pielęgnacji dziennej i pod makijaż. Faktycznie wchłania się bardzo szybko i skórę pozostawia jędrną lekko rozświetloną gotową do przyjęcia dalszej pielęgnacji. Najbardziej lubię używać je solo. Na początku bałam się, że samo nie wystarczy i skóra szybko poprosi o dodatkowy zastrzyk nawilżający w postaci jakiegoś kremu. Jednak w okresie jesienno - letnim to okazało się zbędne. Natomiast zimą zawsze zabezpieczałam skórę dodatkową warstwą okluzyjną. 




Najczęściej jednak serum Farsali Unicorne Essence jest polecane jako baza pod makijaż, właśnie tak wypromowana została na Instagramie. Przyznam się szczerze, że uwielbiam bazy pod makijaż własnie na bazie wody, gdyż zazwyczaj bardzo dobrze współgrają ze wszystkimi podkładami. 
Producent poleca również je do stosowania na powieki, jednak ja nigdy nie pokusiłam się aby wypróbować je w tej roli. Mam mocno opadające powieki i wolę polegać na tradycyjnej bazie pod cienie. 
Jeśli chodzi o przedłużanie trwałości makijażu to podchodziłam do tego bardzo sceptycznie. Jednak na mojej mieszanej skórze faktycznie serum działa i ten makijaż wygląda dużo lepiej na całej twarzy po wielu godzinach noszenia, również pod oczami niż bez zastosowania serum. Testowałam go z różnymi podkładami, również takimi, które zawierają w sobie fazę olejową i z każdym podkładem współgrał doskonale. 


Unicorn Essence jest to kosmetyk po który sięgam z przyjemnością i zdecydowanie mogę powiedzieć, że wpisałam się do grona zadowolonych użytkowników. Uwielbiam jego zapach i to w jaki sposób przygotowuję skórę do makijażu. A efekt to rozświetlona i zdrowa cera.

Marka ciągle poszerza ofertę jednak wspomniane wyżej produkty są jej prawdziwymi perełkami. Ja podchodziłam do niej z dystansem jednak za serum Unicorn Essence pokochałam i na pewno będę do niego wracać a ofertę dalej śledzić.

Jestem ciekawa czy znasz kosmetyki fARSALI.   Daj mi koniecznie znać w komentarzu :)

Bądź na bieżąco i zaglądaj na mój: 
INSTAGRAM    ||    Facebook    ||    Bloglovin

  • Udostępnij:

Wpisy, które mogą Cię zainteresować

20 komentarze

  1. Jakoś się z nim w ogóle nie spotkałam, a zaciekawiłaś mnie. Idę poczytać o nim.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O... Serio, aż nie mogę w to uwierzyć, w takim razie nadrabiaj szybciutko zaległości :)

      Usuń
  2. O tym olejku marzy nie jedna z nas ...ja też 😁

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo fajny produkt a post super

    OdpowiedzUsuń
  4. O tak słyszałam o nim, a także widziałam na Instagramie! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A miałaś okazję sprawdzić jego działanie?

      Usuń
  5. Kosmetyki Farlali znam od dawna, zresztą Farah Dhukai również oglądam od wielu lat na YT. To serum wzbudza moje coraz większe zainteresowanie i pewnie kiedyś się na nie skuszę :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z całej trójki to własnie mnie najbardziej zaintrygowało i przyznam się, że długo je rozważałam finalnie jednak jestem zadowolona z podjętej decyzji :)

      Usuń
  6. Kosmetyki farsali kojarzę z instagrama Farah, aczkolwiek cena zawsze mnie odstraszała ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Patrząc na rynek na który początkowo zostały przeznaczone czyli USA nie jest wysoka jednak kiedy doliczymy cło i przeliczymy na złotówki już przestaje być ciekawie. Nie mniej jednak uważam, że jest to kosmetyk wart uwagi :)

      Usuń
  7. Miałam wersje właśnie ze złotem i fajnie się u mnie sprawdziła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest zupełnie innego typu serum bo nie jest olejem a bardziej płynnym żelem :)

      Usuń
  8. O tak spotykam go czesto na Insta a teraz mam na niego ochote ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sprawdź sobie koniecznie w perfumerii :)

      Usuń
  9. Niedawno właśnie zamówiłam dobie to serum! Oprócz unicorn kupiłam jeszcze wersję białą - aż ciekawa jestem jak u mnie się sprawdzi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja testowała olejki ale nie porwały mnie aż tak jak to serum daj znac jak było u Ciebie :)

      Usuń

Ślad w postaci komentarza jaki zostawisz po sobie jest dla mnie dowodem na to, że blog i treści w nim zawarte są ciekawe i godne uwagi. Dziękuję wszystkim za każde słowo czytam je z przyjemnością :)