Matująca baza pod makijaż od GIVENCHY Mat & Blur Touch

Autor StellaLily - piątek, 30 marca 2018

Baza matująca pod makijaż minimalizująca widoczność porów i zmarszczek, tak aby makijaż był perfekcyjny przez wiele godzin?  Jasne! I tu wkracza do akcji marka GIVENCHY z bazą Mat & Blur Touch z kolekcji COUTURE OUTLINES na wiosnę - lato 2018. 
Zapraszam :)

Givenchy Mat & Blur Touch Stick Matifiant Base et Retouche

MAT & BLUR TOUCH to innowacyjna matująca baza w sztyfcie i korektor do poprawek makijażu w ciągu dnia w jednym. Producent zapewnia, że uzyskamy efekt perfekcyjnie matowej i aksamitnej cery przez cały dzień. 
Jego konsystencja jest miękka i aksamitna, w kolorze uniwersalnego różu. 
Jako baza pod makijaż wyrównuje koloryt skóry i nadaje cerze promienność. Można go też stosować przez cały dzień na makijaż, żeby wyeliminować błyszczenie się skóry, nie dodając dodatkowej warstwy. Jest to kosmetyk z edycji limitowanej na wiosnę - lato 2018. Cena 169 zł /5,5 g

Sztyft ten matuje, wyrównuje koloryt i ujednolica cerę oferując niewidoczne i transparentne wykończenie. Godzina po godzinie jego formuła eliminuje błyszczenie się skóry, dbając jednocześnie o jej promienny wygląd. Uniwersalny różowy odcień jest odpowiedni do każdej karnacji. Producent zaleca stosować Mat & Blur jako bazę na całą twarz lub na wybrane partie twarzy podatne na świecenie się. Łatwość stosowania i przenośny format produktu sprawia, że doskonale sprawdzi się on do poprawek makijażu w ciągu dnia. Tyle od strony producenta :)


Muszę przyznać, że ja od dawna wyglądałam za tą bazą zwłaszcza, że za granicą zbierała same pozytywne opinie. Baza faktycznie perfekcyjnie wygładza skórę i sprawia, że pory znikają jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. Mimo, że jest to baza typowo silikonowa to absolutnie nie czuć jej na twarzy, jest niewyczuwalna a twarz w dotyku jest absolutnie gładziutka i miła w dotyku, wręcz welwetowa. 
Produkt w sticku jest delikatnie różowy, jednak na twarzy jest absolutnie transparentny. Łatwo się go nakłada, tak jakbyśmy rysowali kredką po twarzy. Zostawia bardzo minimalną ilość produktu, który ładnie się rozciera i nie jest tępy. Choć na początku wydawało mi się, że jest to bardzo mała pojemność to muszę powiedzieć, że po kilku użyciach kosmetyk nadal wygląda jak nowy. Zatem zapowiada się, że będzie niesamowicie wydajny co wynagradza nam początkowy wydatek.

Podoba mi się, że absolutnie się nie roluje a niestety tak się dzieje czasami i tak na przykład miałam z bazą Benefit Stay Flawless 15-hour Primer. Mat & Blur Touch porządnie trzyma makijaż w ryzach i dobrze współgra z podkładami. 

Jeśli chodzi o skład to możemy w nim znaleźć krzem i mikę, składniki, które odpowiadają za regulację sebum i czuwają nad nieskazitelnym wyglądem naszej skóry w ciągu dnia.



Ponieważ jest to edycja limitowana to myślę, że warto wybrać się do Sephora i sprawdzić ten stick, być może to będzie Twój strzał w 10-tkę :) Ja w swojej kolekcji mam sporo baz w tym także baz matujących, tę uważam za bardzo udaną. Genialnie się spisuje, szczególnie w strefie T przy cerze mieszanej. 

Ponieważ jakiś czas temu obiecałam posta tylko o samych bazach pod makijaż, to nadal podtrzymuję obietnicę i myślę, że w najbliższym czasie pojawi się szerszy wpis na ich temat :)

Jestem ciekawa czy lubisz bazy, szczególnie matujące?   Daj mi koniecznie znać w komentarzu, jesli masz jakiegoś faworyta :)

Bądź na bieżąco i zaglądaj na mój: 
INSTAGRAM    ||    Facebook    ||    Bloglovin

  • Udostępnij:

Wpisy, które mogą Cię zainteresować

6 komentarze

  1. chyba wole bazy wyciskane.. jakos ta opcja wydaje mi sie bardziej higieniczna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie mam problemu ze Stickami, jeśli dbasz o właściwe użytkowanie i przechowywanie to myślę, że nie ma się czym martwić :)

      Usuń
  2. Muszę przetestować ją na własnej skórze, bo moja ulubiona bazę z Bare Minerals wycofali ze sprzedaży :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No bardzo szkoda, że marka nas opuszcza, ale może spróbuj czegoś nowego :)

      Usuń
  3. Ciekawa baza, chociaż ja matu unikam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ona tylko sprawia, że skóra trzymana jest w ryzach, możesz ją uzywać przy różnych podkładach również rozświetlających.

      Usuń

Ślad w postaci komentarza jaki zostawisz po sobie jest dla mnie dowodem na to, że blog i treści w nim zawarte są ciekawe i godne uwagi. Dziękuję wszystkim za każde słowo czytam je z przyjemnością :)