Rozświetlacz Physicianis Formula Mineral Glow Pearls

Autor StellaLily - piątek, 9 września 2011

Chciałam Wam dzisiaj pokazać rozświetlacz, który zauroczył mnie przeokrutnie... :P

Słowem wstępu dodam, że szukałam rozświetlacza mineralnego już dłuższy czas, najbardziej zależało mi na tym, by nie był w formie sypkiej. Przeszperałam wiele stron  w necie, drogerii no i mam to małe cudo. Używam już jakieś 2 miesiące a zużycie jak widać minimalne. Co prawda nie maluję się nim codziennie ale jednak :)

Info ze strony producenta - TUTAJ

O pudrze:
Jest to delikatny puder rozświetlający. Połączenie kilku odcieni beżu. Zawiera prawdziwy wyciąg z pereł, dzięki czemu daje piękne luksusowe wykończenie makijażu. Może być nanoszony solo na twarz albo na podkład. Przy skórze suchej i bardzo suchej dla lepszego efektu zaleca się nawilżyć twarz mleczkiem lub kremem przed zastosowaniem produktu.
Puder jest hypoalergiczny, nie zawiera parabenów, nie jest perfumowany, niekomedogenny, testowany dermatologicznie.
Waga 8g
Cena 13,95$ 

Niestety produkt jest niedostępny w Polsce, choć cena jest bardzo przystępna to jak zwykle wysyłka zagraniczna powala na kolana.

Opakowanie
Puder dostajemy w ładnym kartoniku, do którego przyklejony jest puder tak jak próbki w gazetach :) Samo opakowanie pudru dość tandetne z niezbyt ładnego plastiku z podwójnym dnem w którym jest pędzelek. Pomysł z pędzlem fajny tylko szkoda, że włosie ma tak twarde, że raczej do użytku to on się nie nadaje :(
Opakowanie zamyka się na zatrzask ale było zabezpieczone małą zawleczką która na początku utrudniła mi otwarcie pudru.

Konsystencja jest dość kremowa nie pyląca. Ładnie się nakłada i trzyma długo na twarzy.
Puder nie posiada wyraźnego zapachu.



Rozświetlacz używam już jakiś czas i na powierzchni pudru była cienka mocno błyszcząca skorupka, która bardzo łatwo się starła. Pod tą cienką warstwą znajduje się właściwy produkt. Mam nadzieję, że to widać na zdjęciach (lewa strona pudru, na prawej jeszcze nie starta).


Porównanie odcienia do rozświetlacza Estee Lauder o którym pisałam TUTAJ.



Skład:


Uważam, że jest to idealny rozświetlacz do dziennego makijażu, raczej nie ma mowy by zrobić sobie nim "krzywdę". Puder jest w odcieniu lekko beżowym idealnym dla naszych polskich jasnych karnacji więc nie bieli nawet gdy przesadzimy :) 
Rozświetlacz tak mi się spodobał, że zakupiłam drugie opakowanie na prezent. Mam nadzieję, że osoba która go dostała będzie równie zadowolona jak ja :)
Polecam z czystym sumieniem.

Ktoś ma podobne doświadczenia z tym pudrem? Znacie kosmetyki tej firmy?

  • Udostępnij:

Wpisy, które mogą Cię zainteresować

8 komentarze

  1. z tej firmy dłuuugo czaiłam się na serduszkowe pudry i róże ;) http://www.physiciansformula.com/en-us/staticpage/happy-booster.html i nadal nie kupiłam.

    OdpowiedzUsuń
  2. ale do tłustej ccery sie pewnie nie nadaje..

    http://bajeczneopowisci.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. też mam takie samo zdanie jak Ewela . no ale nie zaszkodzi spróbowac . xd

    OdpowiedzUsuń
  4. chętnie wypróbuję:)

    zapraszam na rozdanie
    www.topmodeo.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Dziewczyny rozświetlacz nadaje się do każdej cery do tłustej tym bardziej ;)

    sia: też na nie patrzyłam ale jakoś do róży mnie nie ciągnie, boja twarz i tak dosyć się czerwieni :(
    ewela: Po czym to wnioskujesz? :)

    OdpowiedzUsuń
  6. mam dwa pudry, o których pisałam jakiś czas temu na blogu, oba bardzo lubię

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale śliczny,pięknie się prezentuje:-)

    OdpowiedzUsuń

Ślad w postaci komentarza jaki zostawisz po sobie jest dla mnie dowodem na to, że blog i treści w nim zawarte są ciekawe i godne uwagi. Dziękuję wszystkim za każde słowo czytam je z przyjemnością :)