Pędzle ZOEVA Rose Golden vol. 2 Pierwsze wrażenia [dużo zdjęć] :)

Autor StellaLily - czwartek, 26 lutego 2015

Nie będę ukrywać, że na tą edycję czekałam jak na szpilkach. Pędzle w takim wydaniu to prawdziwa gratka i wierzcie mi na słowo, że zdjęcia nie oddają ich uroku wcale a wcale...
Ponieważ mam już sporo pędzli w tym pędzli Zoevy zdecydowałam, że najlepszym rozwiązaniem dla mnie będzie set do oczu czyli vol. 2. Co nie znaczy, że nie chciałabym również vol. 1. :P 
Do obu setów firma wypuściła jeszcze przepiękną paletę również pod tą samą nazwą. Paleta od razu skradła moje serce. Uwielbiam ciepłe brązy/ miedzie i czuję się w nich bardzo dobrze.


Całość przychodzi zapakowana naprawdę fajnie. Ja składałam zamówienie w TU.  W zestawie znajdują się następujące modele :


Concealer Buffer 142 - pędzel do nakładania korektora oraz rozświetlacza w okolice oczu, którego włosie zostało wykonane z taklonu,
Luxe Soft Crease 221 - pędzel do rozcierania cieni, wykonany z mieszaniny włosia naturalnego i syntetycznego,
Luxe Soft Definer 227 -  pędzel do rozcierania, oraz mieszania cieni wykonany z włosia kozy, 
Luxe Crease 228 - pędzel do aplikacji i rozcierania cieni z włosia kozy,
Luxe Pencil 230 -  pędzel do aplikacji cieni, cienowania i mieszania, ale również wykonywania maijażu w typie 'Smoky Eye',
Petit Crease 231 - pędzel do rozcierania cieni wykonany z naturalnego włosia kozy,
Luxe Classic Shader 232 pędzel do nakładania cieni o sypkiej i prasowanej konsystencji, wykonany go z delikatnego, syntetycznego włosia. Mam go w wersji standardowej i bardzo lubię, będzie drugi ładniejszy odpowiednik :)
Contour Shader 235 - precyzyjny pędzel z naturalnego włosa do konturowania powiek,
Luxe Precise Shader 238 - precyzyjny pędzelek do aplikacji cieni, 
Spot Liner 310 -  pędzelek z włosia syntetycznego, najmniejszy z kolekcji Zoevy - idealny do precyzyjnych kresek,
Brow Line 322 - pędzel do podkreślania brwi. Już taki posiadam w wersji czarnej i widzę, że pędzle niewiele ale jednak różnią się. Ten chyba ma lepiej ułożone włosie.
Luxe Brow Light 325 - luksusowy pędzel do brwi z mieszanki włosia naturalnego i syntetycznego. 





Detale naprawdę przykuwają uwagę. Całość prezentuje się niezwykle elegancko.


Siedem z 12 pędzli miało dodatkowe osłonki na włosiu. Zachowam je, przydadzą się na wyjazdy :)




Najbardziej jestem ciekawa pędzli 228, 142 i maleńkiego 310. Jesli włosie w tych pędzlach jest takie samo jak w standardowej wersji to sądzę, że będę z nich bardzo zadowolona. Wszystkie pędzle mają niezwykle miękkie a jednocześnie elastyczne włosie. Przyznam się szczerze, że nie widziałam jeszcze tak ładnego włosia koziego w pędzlach jak tu. Pędzle z syntetycznym włosem również wydają się być dobrej jakości. Takich z tej firmy jeszcze nie miałam, mogę je porównać jedynie z Sigma Beauty.









Na ten moment jest zachwycona tym setem i sądzę, że będzie służył mi dobrze. Za jakiś czas na pewno pojawią się na blogu konkretniejsze informacje. W tym momencie napawa oczy powyższym widokiem :)

Zapraszam też na mój:

INSTAGRAM    ||    Facebook    ||    Bloglovin'

  • Udostępnij:

Wpisy, które mogą Cię zainteresować

81 komentarze

  1. Wow !!!!! Ale Ci zazdroszczę ich :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam zakup, jeszcze są dostępne:)

      Usuń
  2. piekne! widać, że są idealne :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Odpowiedzi
    1. Ja mam faworytów równych marek. Raczej nie zdarzyło się, by pędzle jednej firmy mnie zadowoliły w 100%.

      Usuń
  4. Pędzelki są rewelacyjne :D Ja posiadam tylko zestaw z Hakuro a i tak nie wszystkich uzywam :P Z tymi nie wiedziałabym co robic a są tak sliczne, że aż żal brudzic :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam kilka pędzli Hakuro jak również innych marek i niestety Hakuro wypada bardzo słabo na tle innych.
      Co do czyszczenia to Zoeva pierze się bardzo ładnie :)

      Usuń
  5. Cudowne, wyglądają bardzo luksusowo :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Chyba się właśnie w nich zakochałam :D prezentują się cudownie, ale chyba nie skuszę się z takiego powodu, że bardzo rzadko maluję się cieniami, więc wystarczą mi pędzle które mam :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam sporo pędzli ale tym nie mogłam odmówić ;)

      Usuń
  7. Uwielbiam ich pędzle i tylko pojedyncze sztuki nie trafiły w moje potrzeby. Ubolewam, że w ostatnim czasie firma wypuściła tyle gotowych setów. Wolałabym mieć możliwość kupna wybranych egzemplarzy przez siebie.... także oglądam zdjęcia, karmię oczy :D i życzę udanego użytkowania. Niech żaden Cię nie zawiedzie! :)

    Palety cieni mnie kusiły i to mocno, ale po zakupach Laury Mercier jest nasycona i mówię pas. Do tego coraz rzadziej szaleję z kolorami, lepiej czuję się w bezpiecznych. nudnych wydaniach. Za to kredki na pewno kupię :) i kilka sztuk z klasycznego (czarnego) wydania. Jest parę pędzli, za którymi szaleję i muszę mieć w kilku egzemplarzach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie sprzedaż na sztuki bardzo by mnie ucieszyła. Z vol. 1 marzą mi się 3 sztuki, reszty nie potrzebuję. Z drugiego też mi się kilka dubluje ... :/

      Usuń
    2. na stronie zoeva.de maja wszystkie pedzle równiez w pojedynczych sztukach tyle ze w standardowych kolorach , czyli czany ze srebrna skuwka :)
      wysylaja tez na caly swiat a platnosc jest przez paypal.

      Usuń
  8. Piękne są :) Ja swoje już uprałam. Czy nie przeszkadza Ci zapach farby? Na paletkę się nie skusiłam, ale nie mówię nie. Chciałabym najpierw smoky.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety cuchną jeszcze farbą :/
      Mam nadzieję, że zwietrzeją i to szybko.
      A z paletek marzy mi się naturaly :)

      Usuń
    2. Dziś wąchałam swoje, nawet im trzonki bzowym zapachem pokropiłam, bo ja jestem wyczulona i wolałabym, żeby nie posiadały tego "smrodku" :P Naturaly jest też ładna :)

      Usuń
    3. Moje się wietrzą cały czas ale nadal czuć ...
      Tez mnie to irytuje :/

      Usuń
    4. Widzę, że się nie przelogowałam i napisałam z dwóch kont, no trudno, już mi się nie chce logować na bazarek. Czuć, czuć... moje 3 dzień leżą. W otwartym oknie też były :P

      Usuń
    5. Niestety moje też, wyprałam je dzisiaj i jutro pójdą w ruch :)

      Usuń
  9. Piękny set ale mi tylke pędzli do oczu niepotrzebne ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Takie piękności to tylko fotografować, dlatego nie dziwię się , że tyle zdjęć ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahah dokładnie, nie mogłam się zdecydować które wrzucić. Poza tym takie kolory ciężko się fotografuje :/

      Usuń
  11. Miałam ich nie kupować, ale jak się pojawiły, to wymiękłam :) zestaw z pędzlami do twarzy już mam u siebie ;) na żywo są chyba jeszcze piękniejsze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to prawda, na żywo są piękne ;)
      Szkoda, że nie można dokupić na sztuki, kilka z vol. 1 chętnie bym dokupiła.

      Usuń
  12. Odpowiedzi
    1. To prawda, kusisz swoim vol. 1 :P
      Mąż mówi kup ale ja się zapieram, bo za dużo mi się dubluje....

      Usuń
  13. maaatko one są więcej niż piękne !!

    OdpowiedzUsuń
  14. Piękny zestaw. Tez mam na niego ochotę. Tylko lista chciejstw taka długa ;) Mam kilka pędzelkowi Zoevy i są świetne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj moja lista chciejstw też rośnie ciągle, sama nie wiem jak to się dzieje :P

      Usuń
  15. Chciałam kupić, ale nie zdążyłam... Może jeszcze się pojawią, bo mam ochotę na set do twarzy :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pojawia się na pewno, wczoraj można było spokojnie kupić, może dzisiaj też. Sprawdzałaś wszystkie sklepy w których jest Zoeva?

      Usuń
    2. mozna je równiez bezposrednio z naszej niemieckiej strony zoeva.de zamówic :) wysylaja na caly swiat :)))

      Usuń
    3. Na pewno będą tez jeszcze dostawy do polskich sklepów ;)

      Usuń
  16. Marzę o nich narazie zbieram kase

    OdpowiedzUsuń
  17. Prawdziwe cacuszka! Ja zdecydowałam się na Luxury Set, chociaż przyznam, że i ten do oczu się do mnie uśmiecha :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Luxury Set też mi się bardzo podoba :)

      Usuń
  18. zazdroszczę! są boskie! ♥♥♥♥♥

    OdpowiedzUsuń
  19. oj jakie one są piękne! i do tego wszyscy je pokazują i mnie kuszą:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wodzę na pokuszenie :)
      Ale na wielu blogach ich nie widziałam, może na 3...

      Usuń
  20. Piekne sa, ja czekam az bedzie dostepny set pedzli z bambusa i wtedy je kupie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem ciekawa jak będą wyglądać ;)

      Usuń
  21. Uroczy zestawik, sama mam na niego chęć, ale nieco później, bo mam ważniejsze rzeczy na głowie. Niech się dobrze nim mluje ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Też bym je chętnie przygarnęła :P

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja zamówilam ten drugi set :) ale na ten tez sie na pewno skusze :)
    uwielbiam ich pedzle <3

    OdpowiedzUsuń
  24. Pędzle wyglądają bardzo ładnie, jednak do mnie fenomen Zoeva nie przemawia. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem, jest mnóstwo świetnych firm. Do mnie najbardziej przemawia Hakuhodo, jednak ceny tych sztuk, które chciałabym zamówić są zabójcze dla mojego portfela ...

      Usuń
  25. Piękne pędzle, myślę, że z kolekcji Zoevy te prezentują się najlepiej :) Skusiłabym się na nie, ale w żadnej znanej mi drogerii internetowej już ich nie ma :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że na pewno jeszcze będą dostawy. Sprawdzaj na pewno będą ;)

      Usuń
  26. Naprawdę przepiękny zestaw :)

    OdpowiedzUsuń
  27. cudowne te pędzle, szkoda że dla mnie pozostaną tylko w sferze marzeń, ale popatrzeć na piękne zdjęcia zawsze można :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może kiedyś uda się zrealizować marzenia :)

      Usuń
  28. chcę je! Tylko szkoda, że tyle kosztują :-(

    OdpowiedzUsuń
  29. Lubię bardzo pędzle Zoeva <3 ale...tego zestawu jeszcze nie mam. Ćwiczę silna wole :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahhaha ćwicz ćwicz, choć nie wiem jak długo będą dostępne :)

      Usuń

Ślad w postaci komentarza jaki zostawisz po sobie jest dla mnie dowodem na to, że blog i treści w nim zawarte są ciekawe i godne uwagi. Dziękuję wszystkim za każde słowo czytam je z przyjemnością :)