My Christmas wish list... Czyli kosmetyki z listy życzeń | 12 must have

Autor StellaLily - sobota, 26 listopada 2016

Święta tuż tuż... Moje córki już dawno napisały listy do św. Mikołaja i ja także postanowiłam iść tym tropem :) A może akurat Święty przeczyta... Marzenia mogą być dziecinne ale i snobistyczne, co nam szkodzi pomarzyć prawda. Moje kosmetyczne życzenia  przedstawiają się następująco i jest sporo pozycji więc Mikołaj ma w czym wybierać. Aż 99% tych produktów nie jest dostępnych w naszych drogeriach ale dla Świętego nic trudnego :D Dajcie mi koniecznie znać co jest na Waszej liście życzeń. Ja już swoje zaczęłam powoli spełniać i jedna pozycja wpadła do koszyka przy okazji black friday, co obstawiacie?


TARTE Amazonian Clay Airbrush Foundation - lubicie podkłady mineralne? Ja bardzo! Kocham Anabelle i Lucy Minerals ale nie byłabym sobą gdybym i tego nie była ciekawa, tym bardziej w tak pięknym wydaniu.

iT Cosmetics Your Skin But Better CC Cream with SPF 50+ - maksymalna korekcja i ochrona skóry przy naturalnym wyglądzie: marzenie prawda... iT Cosmetics obiecuje, że ten krem CC to marzenie spełni; wielozadaniowy cud przesycony nowatorską technologią. Oj chcemy to bardzo :D

FANCIL Mild Cleansing Oil - azjatycki olejek do demakijażu, który bodajże od kilku lat jest uznawany za najlepszy w swojej kategorii. Bardzo chciałabym się przekonać czy faktycznie tak jest :)

Jeffree Star Beauty Killer Palette - to paleta, która siedzi w moje głowie od czasu premiery. Dziesięć olbrzymich cieni w niespotykanych nigdzie indziej odcieniach. Idealna na zbliżające się sylwestrowe szaleństwo.

BUXOM Full On Lip Cream w odcieniu White Russian (tu w edycji na święta) - jeśli błyszczyk powiększający usta to tylko Buxom. Ta marka to dla mnie prawdziwa zagadka, wiele hitów o peanach nad tymi błyszczykami nie wspomnę. I jak tego nie chcieć!

Tom Ford Velvet Orchid - te perfumy to żadna zagadka. Jedne z moich ulubionych od chyba 3 lat. Nigdy dość, każda buteleczka mile widziana. 



Hourglass Ambient® Lighting Edit Surreal Light  - przepiękna paleta. Kocham podkład tej marki w sticku, pisałam o nim tutaj. Surreal Light kosztuje fortunę (80$ + tax) i chyba pozostanie mi tylko do niej powzdychać... Ale jeśli spotkacie Świętego Mikołaja koniecznie dajcie mu znać bo jest warta zachodu. Takiego wykończenia jakie oferuje Haurglass nie znajdziecie nigdzie.

Cover FX Custom Enhancer Drops - troszkę odmienna wersja kultowego już płynnego pigmentu. Kropelki rozświetlające a szczególnie moonlight przyprawiają o szybsze bicie serca. 

Becca Blushed with Light Palette - piękna limitowana edycja na święta. Róży nigdy dość!

Anastasia Beverly Hills Modern Renaissance Eye Shadow Palette - to paleta, którą zamówiłam już kilka miesięcy temu i nadal do mnie nie dotarła :( Może jakiś elf mi ją odszuka i zaniesie pod właściwe drzwi...

Hourglass Veil Mineral Primer - znowu Hourglass... Nic nie poradzę, że ta marka ciągle gdzieś kołacze mi się po głowie. Baza pod podkład to połowa sukcesu w uzyskaniu idealnego makijażu twarzy. Ta ma potencjał na ulubieńca :)

Tarte Double Duty Beauty Shape Tape Contour Concealer - hit internetu jeśli chodzi o korektor pod oczy. Liczę, że pobije mojego ulubionego od 3 lat Magic'a HR

Czy to wszystko? Pewnie, że nie... Zawsze się coś znajdzie co przyprawi o szybsze bicie serca prawda :)
Koniecznie dajcie mi znać czy znacie te produkty, może jakieś wrażenia z ich stosowania :) No i najważniejsze: co Wy chcielibyście dostać? Jakiś kosmetyk na już, must have...?

Zapraszam do zaglądania na mój: 

INSTAGRAM    ||    Facebook    ||    Bloglovin'

  • Udostępnij:

Wpisy, które mogą Cię zainteresować

18 komentarze

  1. Chętnie sprawdziłabym ten korektor iT Cosmetics, ale niestety... Cena za wysoka :<

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz na myśli ten krem CC? Faktycznie cena wysoka ale za to jakie obietnice :)

      Usuń
  2. Świetna lista ;) W sumie i ja mogłabym wszytko przygarnąć pod choinkę :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawe marzenia :) Zawsze dziwi mnie popularność palety Jeffree Star, która jest tak niespotykana. U niewielu ludzi widziałam takie kolory na oczach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Beauty Killer to faktycznie niespotykana paleta a ja lubię wszelkiego rodzaju ciekawostki kosmetyczne.
      Zabrzmi to snobistycznie ale monotonia naszych drogerii już dawno mi się znudziła dlatego szukam takich cudaków :)

      Usuń
    2. Nie jest to aż tak snobistyczne, chociaż cena palety powala :)

      Usuń
    3. To prawda cena palety jest wysoka...

      Usuń
  4. MAm toma Forda właśnie tego jest na tyle unisexowy że uwielbiam go nosić na sobie :) Ten krem cc mnie też kusi :)

    Obserwuję

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piękne są te perfumy... Krem już wpadł do koszyka i czekam na przesyłkę :)
      A Ciebie zapraszam częściej :)

      Usuń
  5. Miałam próbkę CC+Cream itCosmetics, która mnie oczarowała. Pomimo złego, znacznie za ciemnego koloru, twarz wyglądała naprawdę świetnie. Była naturalna, miała taki zdrowy "glow" i prezentowała się naprawdę fajnie. Do tego produkt ma bardzo lekką konsystencję, prawie nie czuć go na buzi, a nieźle kryje. Mógłby być jedynie bardziej trwały, bo w połowie dnia zaczął się znacznie ścierać. Spodobał mi się jednak na tyle, że mam go na swojej liście zakupów na wiosnę/lato. W tej chwili postawiłam na Tarte 12-hour Full Cover Foundation. W ramach Cyber Monday kupiłam go za niewiele ponad połowę ceny, więc jestem zachwycona!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. super czyli potwierdziłaś moje zachwyty :)
      Obym trafiła z kolorem bo już go zamówiłam. A na Tarte tez miałam ochotę ale bardziej korektor mi chodzi po głowie ;)

      Usuń
  6. Trochę żałuję, że przeczytałam ten post bo teraz sama będę wzdychać do tych cudeniek... :) <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahahah No właśnie a jak ja się męczę hahah :D

      Usuń

Ślad w postaci komentarza jaki zostawisz po sobie jest dla mnie dowodem na to, że blog i treści w nim zawarte są ciekawe i godne uwagi. Dziękuję wszystkim za każde słowo czytam je z przyjemnością :)