Nowości DIOR, 5 Couleurs Couture: Denim , Rouge Trafalgar oraz DIORSHOW Iconic Overcurl

Autor StellaLily - niedziela, 27 września 2020

Legendarne produkty Dior powracają w nowej odsłonie! Zachwycająco piękne poczynając od opakowań na zawartości kończąc.

A obłędnie piękna Bella Hadid w makijażu Petera Philipsa, Dyrektora Kreatywnego oraz ds. Wizerunku Dior Make-Up przyciąga wzrok hipnotyzującym spojrzeniem... I już wiesz, że musisz to mieć! 

Zapraszam na spotkanie z majstersztykiem DIOR...


Wg producenta...

Kultowa paleta cieni do powiek Couleurs została na nowo "wynaleziona" i stała się Couleurs Couture.
Każda paleta cieni do powiek Couleurs Couture - Denim, Black Bow, Rouge Trafalgar i Mitzah - odpowiada kultowemu elementowi garderoby Dior, oferując zróżnicowaną gamę intensywnych odcieni, które są łatwe w użyciu i łączeniu.
W zależności od palety, cień do powiek może być: matowy, satynowy, perłowy, metaliczny lub brokatowy. Tak aby makijaż oczu był świetlisty w wysublimowanych kolorach.

Cienie mają kremową i wygodną konsystencję, która nie migruje w załamanie powieki. Bardzo dobrze trzymają się bazy i mają dobrą trwałość. Same cienie bez względu na wykończenie mają intensywne kolory, genialną pigmentację i pięknie się nimi pracuje. Naprawdę praca tymi cieniami to czysta przyjemność. Każdy cień z palety Denim i palety Rouge Trafalgar, to cudo. Zachwycają mnie maty, niesamowicie kremowe, "mięsiste" i mocno napigmentowane. 

W opakowaniu każdej palety znajdują się też po dwa aplikatory, dwustronne. Zarówno z włosem jak i z gąbką, które radzą sobie całkiem nieźle.

Formuła cieni wg producenta po raz pierwszy została wzbogacona o składniki pielęgnujące skórę powiek: aloes - ze względu na jego właściwości wygładzające i kojące skórę oraz olejek sosnowy ze względu na działanie zmiękczające.

Każda z palet została tak zaprojektowana, by pracować z nią w różnych kombinacjach i zestawieniach kolorystycznych jak i różnych wykończeniach. Po to by za każdym razem uzyskać niesamowity efekt w makijażu oczu: parami - poziomo czy pionowo lub po skosie. 





W serii Couleurs Couture znajduje się aż 14 palet, w różnych gamach odcieni, a pośród nich 4 wyjątkowe z których ja posiadam dwie (Denim i Rouge Trafalgar):

- 279 Denim - celebrująca swobodny szyk i ponadczasowy styl dżinsów, nowa sygnatura Diora,
- 079 Black Bow - kultowa paleta couture dla smoky eyes, hołd dla francuskiej elegancji i René Gruau,
- 689 Mitzah - cętki lamparta,  kobiecość w odcieniach bursztynu, brązu i miedzi,
- 879 Rouge Trafalgar - zapierające dech w piersiach arcydzieła projektanta na czerwonym dywanie.

Wszystkie palety Couleurs Couture są w cenie 275 zł / 7 g - dostępność np. Perfumerie Sephora Polska

DIOR 5 Couleurs Couture - Denim

DIOR 5 Couleurs Couture - Rouge Trafalgar


Na swatchach dosłownie jedno pociągnięcie. W palecie Denim są genialne cienie metaliczne. Obłędnie napigmentowane, gładkie, pięknie suną po skórze. Nie będę ukrywać, że na co dzień nie często sięgam po takie odcienie ale ta paleta jest niesamowicie hipnotyzująca. To właśnie Denim jako pierwsza z całej kolekcji wpadła mi w oko, zwłaszcza jak zobaczyłam Bellę Hadid w makijażu tą paletą.



Paleta Rouge Trafalgar to paleta, która z pewnością skradnie serce wielu kobietom. Niesamowicie uniwersalna, klasycznie piękna, idealna do makijaży ślubnych. Bardzo dziewczęca. Najjaśniejszy z całej 5 pięknie się sprawdza jako top coat na inne cienie. Również tę technikę zaproponował w makijażu Peter Philips. Środkowe głębokie bordo to mój zdecydowany faworyt tej palety. Piękny, turbo napigmentowany satynowy mat. Pracuje się nim bajecznie, miękki jak masełko. Totalnie mnie to nie dziwi, że został zamieszczony w centrum palety.



Dress Your Eyes In Dior

Tusz do rzęs Diorshow Iconic Overcurl został opracowany przez markę DIOR na nowo, aby nadać makijażowi oczu jeszcze bardziej spektakularną objętość i podkręcenie. Został zaprojektowany z myślą o wszystkich typach rzęs. Podkreśla je, otula i maksymalnie rozdziela jednym pociągnięciem, dzięki czemu można go nosić na rzęsach nawet przez 24 godziny. 

Zakrzywiona szczoteczka do tuszu jest łatwa w użyciu, dla mnie zdecydowanie łatwiejsza niż tradycyjna ogromna Diorshow. Wszystko po to aby stworzyć dłuższe rzęsy i "otworzyć oczy".
Tusz do rzęs został wzbogacony bawełnianym nektarem dla rzęs, po to by każdego dnia stawały się mocniejsze i bardziej błyszczące.

Zmieniło się także opakowanie... Nowoczesny wygląd kultowego tuszu do rzęs Dior ma fasetowany pasek w tym samym odcieniu co tusz do rzęs: czarny, niebieski, brązowy lub srebrny brokat. W połączeniu z logiem Dior tworzy prawdziwe dzieło sztuki. 

W ofercie mamy cztery odcienie tuszu (ja posiadam dwa 090 i 074):

090 Black: ikoniczna czerń,
264 Blue: niebanalny błękit,
694 Brown: niezastąpiony brąz,
074 Sequins: tusz do rzęs couture w limitowanej edycji, zapewniający efekt brokatu - top coat.

Diorshow Iconic Overcurl - 169 zł / 6g - dostępność Sephora Polska


Diorshow Iconic Overcurl pięknie podkreśla i rozdziela każdą z rzęs. Łatwo się nią pracuje ze względu na wyprofilowaną szczoteczkę, która ma idealny kształt. Czerń jest głęboka a formuła jest trwała i nie kruszy się i nie odbija na powiece. 





Dbałość o detale marki DIOR jest fascynująca. Ten tusz to małe dzieło sztuki a używanie go to czysta przyjemność, ja wręcz kultywuję ten moment. Edycja limitowana 074 Sequins - to lekka żelowa formuła ze srebrnym pyłem. Sprawdziłam go zarówno na tuszu DIOR jak i na tuszach innych marek. W każdym zestawieniu 074 Sequins trzyma się rzęs w 100%. Nie osypuje się, nie kruszy, srebrne drobiny nie odklejają się i trwają aż do demakijażu . Jestem zakochana w tym wykończeniu! Na pewno nie wygląda  ono tanio, tandetnie brokatowo. Spojrzenie, rzęsy nabierają skrzącego trójwymiarowego wyrazu. Obłędnie wygląda zwłaszcza na dolnych rzęsach. Pasuje do każdej kolorystyki cieni.
Nie miałam jeszcze do czynienia z takim produktem i musze przyznać, że jest to kosmetyk absolutnie wyjątkowy, również ze względu na wspomnianą trwałość. 


Muszę przyznać, że nowa odsłona kultowych produktów DIOR absolutnie mnie zachwyciła. Nie ukrywam, że mam ochotę na więcej. 

Wkrótce pokaże Wam jak wszystkie te cudowności wyglądają w makijażu. 
Jestem ciekawa czy znasz już nowości marki DIOR? Daj mi koniecznie znać w komentarzu!

Zapraszam Cię także do zaglądania na mój instagram tutaj KLIK, tam będziesz ze mną na bieżąco, zobaczysz też wiele kosmetyków "w akcji". 

  • Udostępnij:

Wpisy, które mogą Cię zainteresować

5 komentarze

  1. Uwielbiam cienie Diora jak i wszystko tej marki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wow ale pigmentacja, jak na tę markę to robi wrażenie

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo lubie kosmetyki Dior, zarowno swietna pielegnacja jak i wibrujace kolorami niestndardowe kolorowe kosmetyki, tutaj obie palety bardzo mi sie podobaja, chociaz podobnie jak Ty kochana Denim mnie bardzo kusi :D

    OdpowiedzUsuń

Ślad w postaci komentarza jaki zostawisz po sobie jest dla mnie dowodem na to, że blog i treści w nim zawarte są ciekawe i godne uwagi. Dziękuję wszystkim za każde słowo czytam je z przyjemnością :)