Premiera TARTE w Polsce! Przetestowane kosmetyki i gorące nowości!

Autor StellaLily - niedziela, 6 września 2020

Gorąca premiera marki TARTE Cosmetics w Polsce już za nami. W pełni możemy się cieszyć z asortymentu marki dostępnego w Sephora Polska o którym jeszcze do niedawna Polki mogły tylko marzyć. Nie ukrywam, że ja wielokrotnie podczas wylotów do Chicago dokonywałam zakupów produktów tej marki a na płynące z zza oceanu zachwyty Amerykanek nie mogłam być obojętna i musiałam bliżej poznać markę. 

Teraz fani makijażu mogą na miejscu przyjrzeć się ofercie i zakupić bestsellery kosmetyczne. Zapraszam zatem na bliższe spotkanie z marką TARTE Cosmetics.

Marka TARTE Cosmetics pochodzi z USA a jej założycielką jest Maureen Kelly, którą miałam przyjemność poznać podczas spotkania on-line w dniu premiery w Polsce. Maureen to pełna pasji, energii przesympatyczna kobieta, której marzeniem było stworzenie marki kosmetycznej "wolnej od okrucieństwa" ale przede wszystkim stworzenie produktów do makijażu, których zadaniem jest także pielęgnacja skóry. Śmiało można powiedzieć, że marka TARTE stała się niejako pionierem w tym temacie, bo każdy z kosmetyków zawiera bombę substancji aktywnych pielęgnujących skórę. 
Tarte jest pionierem w stosowaniu wysokiej jakości produktów naturalnych. Obecnie ich kosmetyki to wielokrotnie nagradzane formuły w ekologicznych opakowaniach. Produkty TARTE są sprzedawane w ponad 200 krajach i są chwalone przez magazyny modowe i beauty, celebrytów i influencerów.
Ja pod lupę wzięłam całkiem sporą ilość kosmetyków tej marki...


PODKŁADY

To niesamowite ale marka posiada w swojej ofercie KILKANAŚCIE rodzajów podkładów! Dlatego z pewnością każdy nawet najbardziej wymagający konsument znajdzie tu produkt dla siebie. Różnią się formułami, wykończeniami, przeznaczeniem, etc.
Ja sprawdziłam trzy rodzaje podkładów tej marki:

Face Tape - posiada aż 50 odcieni! (W Polsce dostępnych jest 19.) Jest to wegański podkład o pełnym kryciu, który nie obciąża skóry. Lekki trwały i nieźle kryjący. Nadaje naturalne i matowe wykończenie, które wygląda świeżo przez cały dzień. Super sprawdzi się do cer mieszanych i tłustych. Zawarta w nim technologia tape technology™ pozwala optycznie wygładzić zmarszczki. Poza tym kamufluje zaczerwienienia i niedoskonałości, jest wodoodporny i odporny na pot. Najlepiej sprawdza się w połączeniu z korektorem Shape Tape. Myślę, że ten podkład znajdzie najwięcej fanek wśród Polek.

W składzie kosmetyku znajdziemy: grzyb śnieżny, który nawilża, działa przeciwzapalnie i rozświetla. Ekstrakt z jabłek - bogaty w antyoksydanty wspomagające walkę z wolnymi rodnikami oraz kwas hialuronowy, który nawilża i dodaje skórze jędrności i elastyczności.

Cena 185 zł / 30 ml - dostępność Sephora Polska

Foundcealer - posiada aż 30 odcieni i wszystkie dostępne w Polsce! Jest to pierwszy wegański podkład pielęgnujący! Ten podkład 3 w 1 działa jak krem nawilżający, korektor i podkład w jednym. Działa nawilżająco do 12 godzin i sprawia, że skóra wygląda na zdrowszą. Ten podkład cechuje się średnim kryciem, umożliwiającym warstwowe nakładanie, nie gromadzi się w złamaniach oraz się nie roluje. Zapewnia wykończenie lekko błyszczące wykończenie. Zdecydowanie pokochają go cery suche i normalne oraz fani "zdrowego glow".

W składzie kosmetyku znajdziemy: babassu - odżywia, nawilża i działa kojąco na skórę. Kwas hialuronowy - zatrzymuje wilgoć i nawilża. Ziarna słonecznika - pozwalają skórze zregenerować się i odżywić. Witamina E: jest naturalnym konserwantem o działaniu nawilżającym i antyoksydacyjnym.

Cena 185 zł / 30 ml - dostępność Sephora Polska

Empowered - jest to już produkt, który kupiłam w minionym roku ale został wycofany przez markę. Był to podkład o największym kryciu z jakim miałam do czynienia. Naprawdę nie znalazłam produktu, który dawałby tak mocny kamuflaż. Dlatego ogromna szkoda, że marka zdecydowała się wycofać ten produkt. Produkt hybryda, mocno nawilżający. 

KOREKTORY

Marka w swojej ofercie posiada tez całkiem spora ilość korektorów. Najsłynniejszym jest oczywiście Shape Tape. Jest to także najlepiej sprzedający się korektor na rynku amerykańskim. 
Inne korektory marki to: 
SEA Hydrocealer (niedostępny w PL), Creaseless, Shape Tape Glow Wand (119 zł), Rainforest of the Sea Concealer (niedostępny w PL), Amazonian Clay Waterproof Concealer 12h (109 zł), Colored Clay CC Undereye Corrector (105 zł).

Shape Tape Concealer - posiada aż 30 odcieni (w Polsce mamy aż 20!). Absolutny bestseller marki, który ma mocno kryjącą formułę, która zapewnia perfekcyjny wygląd przez cały dzień. Odsyłam Was do mojej recenzji tego korektora, która pojawiła się na blogu już w 2017 tutaj (KLIK) i nadal jest aktualna.

Cena 129 zł / 10 ml - dostępność Sephora Polska

Creaseless Concealer - posiada aż 30 odcieni i wszystkie są u nas dostępne! To kremowy korektor o pełnym kryciu, ale zapewniającym pełne nawilżenie bardzo delikatnej skóry wokół oczu. Stworzony przede wszystkim dla osób z bardzo delikatną skórą pod oczami, osób w dojrzałym wieku, dla tak zwanej "papierowej skóry". Korektor zapewniający pełne krycie lecz odczuwalny jak krem pod oczy. Całkowicie zakrywa cienie pod oczami oraz zaczerwienienia, ponadto jego wodoodporna formuła nie osada się w zmarszczkach. Ten korektor troszczy się o suchą skórę, zapewniając jej 16-godzinne nawilżenie. Ponieważ sama jestem posiadaczką cery 40+ nie mogłam się doczekać tego korektora. 
I muszę przyznać, że jestem mocno zaskoczona bo niesamowicie trzyma się on skóry, nie wchodzi w zmarszczki i nie jest korektorem zastygającym. Formuła jest mocno "klejąca się" do skóry, dlatego dobrze się jej trzyma nie przemieszczając się. 

W składzie znajdziemy: marakuję, która zapewnia pełną blasku, gładką i nawilżoną skórę; witaminę C - antyoksydant zwalczający szkodliwe działanie wolnych rodników oraz przedwczesne oznaki starzenia się; witaminę E, która jest naturalnym konserwantem o działaniu nawilżającym i antyoksydacyjnym oraz pigmenty mineralne, które koją i wygładzają skórę.

Cena 125 zł / 8 g - dostępność Sephora Polska


OLEJ MARAKUJA

To absolutnie kultowy produkt marki. Wielozadaniowy olejek zawiera 100% tłoczoną na zimno marakuję, która dodaje blasku, odnawia suchą i pozbawioną blasku skórę. A jego działanie ma naprawdę szerokie spektrum: działa ujędrniająco, rozświetlająco i wygładzająco; chroni i łagodzi, jednocześnie nawilżając suchą skórę; poprawia wygląd przebarwień i zaczerwienień. jest to też wielozadaniowy produkt pielęgnacyjny do twarzy, ciała, włosów i paznokci! Do każdego typu skóry, nawet tłustej i podatnej na podrażnienia. Ma nietłusta, lekka formuła, która nie zatyka porów i nie ma zapachu. Ja posiadam go w dwóch wersjach: travel i standard. 
Olejek ten można stosować na równe sposoby: jako serum na noc, nawilżający olejek na dzień, rozświetlacz podkładu - wymieszany z podkładem, nadaje blasku. Olejek łagodzący skórę, olejek na niesforne kosmyki i na rozdwojone końcówki. Jako maska na włosy i skórę głowy. Olejek na skórki przy paznokciach oraz do skóry dłoni i stóp a także jako olejek do ciała.

Olejek z marakui jest bogaty w kwasy tłuszczowe oraz witaminę C, pomaga intensywnie zregenerować i odmłodzić skórę, jednocześnie ją nawilżając. wiele z produktów marki TARTE posiada w składzie właśnie ten olejek.

Cena 199 zł / 50 ml lub 75 zł / 15 ml - dostępność Sephora Polska


W wybranych perfumeriach stacjonarnych możesz wygrawerować - spersonalizować swoją buteleczkę olejku marakuja. Ja na swojej oczywiście wygrawerowałam "StellaLily"  :)


RÓŻE

To pierwszy kosmetyk marki TARTE, który pojawił się na rynku amerykańskim ponad 20 lat temu i od razu stał się hitem. Kultowy róż do policzków zawierający glinkę amazońską, utrzymujący się na skórze przez cały dzień. Ten prasowany róż jest bogaty w mineralne pigmenty umożliwiające uzyskanie dowolnego stopnia intensywności bez efektu smug i rozwarstwiania. Wyjątkowo drobno zmielona glinka amazońska pochłania nadmiar sebum oraz nawilża skórę. Genialny dla osób z tłustą cerą i nie tylko. Róże tej marki są obłędnie napigmentowane, więc radzę go nakładać lekką ręką no i mają bajeczną trwałość.
W Polsce mamy dostępnych 9 odcieni z 13 oferowanych: Blushing Bride, Blissful, Dazzled, Exposed, Glisten, Peaceful, Captivating, Seduce, Paaarty. Niedostępne w Polsce odcienie to: Natural beauty, Dollface, Sensual, Risque. Pojawiają się także wersje limitowane i na zdjęciu powyżej właśnie jedna z nich się znajduje.

Cena 125 zł / 5,6 g - dostępność Sephora Polska


TUSZE DO RZĘS

Również w przypadku tuszy do rzęs marka TARTE ma bardzo bogatą ofertę a prawie każdy to hit. Sama przetestowałam trzy i z każdego jestem zadowolona. Oferowane przez markę tusze to: Gifted, Lights camera lashes!, Lights camera splashes! (129 zł), Big Ego (129 zł) , SEA Surfer Curl (niedostępny w PL), Maneater, Tarteist (niedostępny w PL), Sugar Rush Light camera lashes 4 in 1 (niedostępny w PL) oraz primer Opening Act (105 zł). Oferowane tusze można kupić także w wersji travel size.

GiftedMaskara Gifted Amazonian Clay Smart mocno pogrubia, wydłuża i podkręca rzęsy. Zawiera mieszankę antyoksydantów i odżywczych składników - jest jak odżywka do rzęs i maskara w jednym. Maskara ta była w roku 2017 moim "Ulubieńcem Roku" cały post tutaj (KLIK). Aktualnie jestem zdecydowana fanką dwóch innych o których piszę poniżej...

Cena 129 zł / 7 ml - dostępność Sephora Polska 

Light, camera, lashes! - Uwielbiam, na ten moment mój ulubiony tusz na co dzień! To wersja niewodoodporna ale niesamowicie trwała. Nadająca objętość, wydłużająca, podkręcająca i odżywiająca rzęsy maskara 4 w 1 zadziała jak push-up na rzęsy! Natychmiastowo unosi i podkręca rzęsy, dodaje objętości i wydłuża, powiększając optycznie oczy, ultra-czarny pigment sprawia, że rzęsy są ciemniejsze i lepiej podkreślone. Witaminowa formuła odżywia rzęsy z każdą nałożoną warstwą. Szczoteczka 360° magniLASH dla natychmiastowego liftingu rzęs: podkręca i rozdziela wszystkie rzęsy. Tusz nie odbija mi się, nie kruszy , nie osypuje. Na moich rzęsach trwa niezmiennie od rana do późnego wieczora. Jest to jeden z nielicznych tuszy, który nie robi u mnie "efektu pandy".

W składzie znajdziemy: estry oliwne - odżywiają i chronią rzęsy; wosk z otrębów ryżowych - naturalny wosk pozwalający optycznie wydłużyć rzęsy; wosk carnauba - emolient z liści palmy carnauba pozwalający gładko rozprowadzić produkt; prowitamina B5 - nawilża i poprawia wygląd rzęs; pigmenty mineralne - koją oraz łagodzą skórę wokół linii rzęs oraz witaminę C, która pozwala zwalczać wolne rodniki.

Cena 129 zł / 7 ml - dostępność Sephora Polska

Maneater - ta maskara z rzęsami robi jedno wielkie WOW! Naprawdę spektakularny efekt uzyskuję na moich lichych rzęsach. To powiększająca oczy maskara, która znajdzie i podkreśli każdą rzęsę!
Zwiększa objętość rzęs, wydłuża i podkręca. Sprawia, że rzęsy wyglądają na większe i podniesione już po nałożeniu 1 warstwy. Ultra-kremowa, wodoodporna formuła odżywia rzęsy.
Specjalnie zaprojektowana szczoteczka, idealnie pokryje i rozdzieli rzęsy. Efekt jaki daje ten tusz jest obłędny. Szczoteczka wygląda na bardzo nietypową, z pewnością nie jest to klasyczny typ szczoteczki. Jednak to w niej właśnie tkwi cały sekret, wierz mi też początkowo nie chciałam uwierzyć w moc tego tuszu. Ależ to było pozytywne rozczarowanie!

W składzie tej maskary znajdziemy: jojoba - pomaga nawilżyć, wzmocnić i chronić rzęsy; wosk carnauba - ułatwia równomierną aplikację oraz ma właściwości wydłużające i zwiększające objętość rzęs.

Cena 129 zł / 9 ml - dostępność Sephora Polska


LINERY, KREDKI

W szafie TARTE Cosmetics znajdziesz kredki najróżniejszego typu i przeznaczenia. Asortyment jest naprawdę bogaty: kredki do brwi, do oczu, konturówki, linery, pisaki... 

Sprawdziłam dwa kultowe produkty marki: Tarteist 2w1 kredka i eyeliner oraz Maneater kredka.

Tarteist Double Take Eyeliner - to bestsellerowy wegański eyeliner o podwójnej końcówce i wodoodpornej płynno-żelowej formule który zapewni perfekcyjną kreskę. Jest niesamowicie czarny i trwały. Z pewnością dołączy do grona ulubionych produktów tego typu tuż obok linera KVD czy Fenty. Jego aplikator jest mega precyzyjny a nasączona glinką amazońską żelowa formuła łatwo aplikuje się na wewnętrznej linii oka dla uzyskania podkreślonego i wyrazistego spojrzenia. Płynny liner od razu po aplikacji zastyga, pozostawiając delikatne matowe wykończenie. Końcówka soft-flex równomiernie nakłada intensywny kolor, umożliwiając w prosty sposób uzyskanie bardzo cienkiej linii lub uwodzicielskiego efektu kocich oczu. 

W ofercie znajdziemy dwa odcienie: Black oraz Brown. 

Cena 115 zł / 0,22 ml - dostępność Sephora Polska

Maneater Self - Sharpening Eyeliner - niestety ten produkt nie jest dostępny w PL, miejmy nadzieję, że z czasem asortyment u nas się poszerzy. 


CIENIE

Cienie marki TARTE to absolutna wisienka na torcie. Mój zachwyt rozpoczyna się od samego opakowania na aplikacji i pigmentacji kończąc. Zdecydowanie już teraz mogę śmiało powiedzieć, że cienie tej marki trafią na moją listę Ulubieńców Roku! Paleta Tartelette Toasted narobiła mi tak ogromnej ochoty, że chcę więcej...
Cudownie się nimi pracuje! I ten zapach, lekki kakaowy.
To idealnie skomponowana paleta 12 cieni matowych i metalicznych o bajecznej formule. Genialna na co dzień i na większe wyjścia. Zdecydowanie pokocha ją fani makijażu w Polsce. 

Czekam na paletę Tarteist PRO, która na ten moment jeszcze nie jest dostępna ale jest absolutnie piękna! Tymczasem moje zachwyty nad Toased nie ustają.

Cena 179 zł / 12 x 1,5 g - dostępność Sephora Polska


I WIELE WIĘCEJ...

Myślę, że ten długi post przybliżył Ci choć trochę ofertę marki TARTE. Szafy i stoiska marki w Sephora Polska wyglądają przepięknie. Nie ukrywam, że ogromnie się cieszę z tego, że marka wreszcie dotarła do Polski, dzięki czemu bestsellery marki są na wyciągnięcie ręki. 



Jestem ciekawa co Tobie wpadło w oko z oferty marki a może już masz sprawdzonego ulubieńca o którym tu nie wspominałam.

Daj mi koniecznie znać w komentarzu!

Zapraszam Cię także do zaglądania na mój instagram tutaj KLIK, tam będziesz ze mną na bieżąco, zobaczysz też wiele kosmetyków "w akcji". 

  • Udostępnij:

Wpisy, które mogą Cię zainteresować

9 komentarze

  1. Musisz okrutnie, chętnie zacznę od korektora :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Super opis !!! po jego przeczytaniu chcę mieć każdy z tych kosmetyków
    Pozdrawiam serdecznie :)
    LokowataAga

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie biegnij do Sephory i koniecznie sprawdź swoje typy ;) udanych zakupów!

      Usuń
  3. Bardzo jestem ciekawa róży i podkłądów tej marki. Jak tylko będę miała okazję to postaram się pomacać te produkty.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sprawdź je sobie koniecznie, jestem pewna, że znajdziesz coś dla siebie ;)

      Usuń
  4. Bardzo sie ciesze ze Tart zawitalo do PL, ja nadal czekam az i do nas dotrze, nie chce zamawiac z US, gdyz ciagle mam clo do zaplaty :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiem ci, że polska była pierwszym krajem w "bloku wschodnim" do której dotarła marka Tarte, ale sama właścicielka mówiła, że to dopiero początek więc trzymam kciuki i za Was ;)

      Usuń
    2. Dziekuje kochana my zawsze niby wysoka a i atk na koncu hahaha :D

      Usuń

Ślad w postaci komentarza jaki zostawisz po sobie jest dla mnie dowodem na to, że blog i treści w nim zawarte są ciekawe i godne uwagi. Dziękuję wszystkim za każde słowo czytam je z przyjemnością :)