WTF...??? Czyli o dzisiejszym programie w DD TVN o kosmetykach naturalnych.

Autor StellaLily - środa, 6 lutego 2013

Nie wiem czy mieliście okazję obejrzeć ten program ale wg mnie to co ta kobieta wygaduje przechodzi ludzkie pojęcie...

Nie mam słów by określić tą "propagandę" :(
Prowadzący również stracili w moich oczach, bo gdzie dociekliwość, właściwe pytania. Prokop jeszcze coś tam próbował się dowiedzieć ale Wellman chyba zamarła albo śpi :/

I gdzie tu świadomy wybór konsumenta jak ludziom się wciska, że wszystko co na Ziemi jest ekologiczne bo nie pochodzi z kosmosu... Pranie mózgu!

Zresztą posłuchajcie sami TUTAJ


  • Udostępnij:

Wpisy, które mogą Cię zainteresować

32 komentarze

  1. Oglądałam i nie dowierzałam...

    OdpowiedzUsuń
  2. A jeszcze niedawno właśnie w tym programie trąbili, że plastik jest ble i ogólnie wszystko co sztuczne jest bleeee...

    Naprawdę serwują ostatnio taka sieczkę że ciężko ja strawić :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Babka podaje durny przykład mocznika. Jeśli ktoś siada do mieszania kremu to wiadomo, że najpierw czyta, sprawdza, a potem trzyma się instrukcji... Nikt na ślepo nie kręci kremu, nie odmierza na oko... Co za kobieta.

      Usuń
    2. Dokładnie ...

      Przykre to jest tylko, że znacząca większość konsumentów własnie wierzy takim opiniom, a tylko znikomy procent wie tak naprawdę co w trawie piszczy.

      A już stwierdzenie, że kosmetyki apteczne są najlepsze mnie powalił na łopatki.
      No witki opadają :/

      Usuń
  3. O masakra... Nie oglądałam, ale posłuchałam teraz, jak podałaś linka... Naprawdę, koszmarna stronniczość i w ogóle wydaje mi się, że wzięli pierwszą lepszą osobę, nie zastanawiając się w ogóle nad jej kompetencjami i tym, co przekaże widzom...

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak dla mnie kij ma dwa końce. W każdym razie jedno jest pewne, ważne jest źródło odnośnie półproduktów. Dawno temu głośna była sprawa czystości pudru ryżowego a później hydrolatów.
    Sama liznęłam samo-robionych kosmetyków i wiem, że nie dla mnie one.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powaliło mnie określenie dotyczące ekologii....

      Usuń
    2. Hexx to prawda ale nie można być aż tak stronniczym i myśleć wąskotorowo. Wydaje mi się, że powinni podać także zalety a tu na pewno jest ich o wiele więcej.

      Usuń
    3. Zgadzam się z Hexx. Lekarka może przesadziła, ale np. nie znalazłam na stronie wspomnianego sklepu informacji skąd pochodzą półprodukty, czy mają atesty itp. W PL tyle przepisów jest martwą literą, nie ma kontroli (vide szczur a w kaszce Nestle) a co dopiero takie półprodukty kosmetyczne. Nie ufam po prostu :/

      Usuń
    4. Rozumiem.
      Chociaż wydaje mi się, że gdyby miało coś "wypłynąć" to już dawno tak by się stało. Pewnie że zawsze pojawią się jakieś plotki bo są sklepy lepsze i gorsze tak samo jak i półprodukty tam sprzedawane. Ale drażni mnie to, że kobieta krytykuje to bardzo stronniczo. Sprawia wrażenie, że ona wie najlepiej i apeluje to wszystkich: nie kupujcie tam bo to jest samo ZŁO. Gdyby tak było faktycznie było to nie pojawiały by się co rusz na blogach i w innych portalach pozytywne opinie na temat tych półproduktów.
      Co do informacji o pochodzeniu półproduktów to myślę, że warto by było po prostu zapytać te sklepy i sprawa by się wyjaśniła (mam nadzieję ;)

      Usuń
  5. Właśnie dopiero to zobaczyłam i nie wierzę w to co usłyszałam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj ja jeszcze dzisiaj męczyłam w pracy ten temat, cieszy mnie, że dziewczyny są coraz bardziej świadome swoich wyborów. Ale to wszystko bardzo powoli raczkuje, mimo to i tak ich to BOLI.

      Usuń
  6. Ekologiczne jest wszystko z ziemi, bo nie jest z innej planety? Czy ta kobieta siebie słyszała? ;|

    Wychodzę z założenia, że jeżeli ktoś zamawia półprodukty i kręci sam, bez przepisu ze sklepu, to widocznie ma jakąś wiedzę w tym temacie i zna granice żeby nie zrobić sobie krzywdy. Ta dyskusja brzmiała trochę tak, jakby celowo chcieli negatywny wydźwięk. Prawda jest taka, że firmy tracą, bo konsumenci stali się świadomi, że robi się ich w balona, dając 1% ekstraktu, poprzedzając go chemiczną papką w składzie i wypisując na pudełku, że w tydzień spłyci zmarszczki.

    OdpowiedzUsuń
  7. Też mnie to dziwiło. Zapraszam do mnie :3
    http://best-frieend.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Co za brednie !! Kto tych NIEKOMPETENTNYCH ludzi zaprasza do programu?!

    Już kiedyś TVN próbował robić ludziom wodę z mózgów wciskając kit, że ekologiczna żywność jest gorszej jakości, bo- uwaga, uwaga, toż dopiero żelazny argument ;)- gorzej wygląda, niż konwencjonalna! I to był jedyny powód, jaki Pani udzielająca jakże fachowego wywiadu, wymyśliła... żadnych badań laboratoryjnych, nic!

    Tylko "ocena na wygląd"... po prostu nóż w kieszeni mi się otwiera, jak słyszę takie głupoty...

    Nawet na Biokurier'ze z tego, co pamiętam zamieszczali link... TVN się ośmiesza, sam sobie przeczy co rusz- hipokryci...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Swoją drogą, dermatologów drażni moda na eko- już nie są traktowani jak nieomylne bóstwa, pacjent z racji tego, że jest świadomym konsumentem, wie, dlaczego chcą mu wcisnąć taki, a nie inny preparat- proste wyjaśnienie: kontrakt z daną firmą farmaceutyczną/kosmetyczną...

      Nie oszukujmy się, jest wielu "specjalistów", których interesuje tylko wyciąganie kasy od pacjentów, niezależnie od ich indywidualnego stanu zdrowia i potrzeb. Wiem, bo sama przeszłam przeprawy z dermatologami...

      Stąd taka kategoryczność nie znosząca sprzeciwu ze strony Pni Chlebuś - ma gadanie takich głupot, jak w programie nie tylko w swoim interesie, ale i większości przedstawicieli swojego zawodu ;)

      Rozśmieszyło mnie zwłaszcza zdanie Pani Chlebuś "jak ktoś już chce być taki ekologiczny, to niech pójdzie kupić krem w aptece"... no śmiech na sali...

      A Pani Wellman i Pan Prokop coś nazbyt spolegliwi byli w tej rozmowie, jak na nich... ;)

      Usuń
    2. Podpisuję się pod Twoją wypowiedzią :)

      Usuń
  9. Aż z ciekawości obejrzałam! Dzięki za linka :)

    MASAKRA!!! Dermatolog dermatologowi nie równy, ale polska jest usłana konowałami. Zero pojęcia...

    Pieprzy głupoty, bo traci na tym, że samemu można sobie coś w domu zrobić za grosze :) I nie trzeba korzystać z usług takiej pseudo dermatolog...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz mi się wydaje, że ona świadomie i z premedytacją tak mówiła. Przed programem nastawiła się, że jest na NIE i basta, nie ważne o co zapytają.

      Usuń
  10. Ale się zagotowałam :[[[[

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz mi jak jak to obejrzałam to ciśnienie mi skoczyło i to bez kawy...

      Usuń
  11. Dobrze się bawiłam :D.
    "Wszystko, co na tej ziemi jest ekologiczne" - alleluja, dajcie buzi ekologiczne parabeny i parafino.

    OdpowiedzUsuń
  12. Co się dziwić, skoro moja partnerka od lat męczyła się z AZS, dermatolodzy podawali jej kolejne sterydy i antybiotyki, a problem zniknął odkąd zaczęła kręcić sama kremy. Do tej pory nie znam JEDNEGO dobrego dermatologa, który potrafi pomóc, na wszystko zalecając sterydy i parafinę.

    Ostatnio chciałam kupić krem - drogeryjny, apteczny, nieważne. Chciałam coś na teraz przed kolejnym kręceniem kremu (czekałam też na nową bazę kremową) i w sklepach ochroniarze, ekspedienci i kliencie mieli pewnie niezły ubaw patrząc na mnie, kiedy siedziałam godzinami przy pułkach szukając jednego kremu, którego skład mnie nie przeraża albo nie śmieszy. Patrzyłam na każdą półkę cenową. Znalazłam w końcu jakiś całkiem tani krem eveline z całkiem bogatym składem, mimo, że nie idealnym (olej mineralny) także cóż... ostatni raz.


    Podsumowując - boli branżę, że takie coś jest dostępne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo trafne podsumowanie.
      Do tego jeszcze dołóżmy blogi i fora, które pomagają zdobyć wiedzę w tym temacie i faktycznie większe koncerny zaczynają odczuwać brak większych dochodów.

      Usuń
    2. Jest dokładnie tak jak piszecie, oj boli boli...

      Usuń
  13. Jaka telewizja tacy eksperci. Chyba nikt nie uważa gości programu śniadaniowego tefałenu za autorytet, no kaman...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ala właśnie wydaje mi się, że jest odwrotnie niż myślisz. Większość ludzi czerpie nowe informacje z telewizji a programy tego typu są bardzo popularne, szczególnie wśród pań.

      Usuń
  14. nie widziałam, ale widzę, że muszę zobaczyć ;)

    OdpowiedzUsuń

Ślad w postaci komentarza jaki zostawisz po sobie jest dla mnie dowodem na to, że blog i treści w nim zawarte są ciekawe i godne uwagi. Dziękuję wszystkim za każde słowo czytam je z przyjemnością :)