Foto relacja z wizyty u fryzjera... Czyli ostre cięcie :)

Autor StellaLily - środa, 25 czerwca 2014

Tak naprawdę w typowym zakładzie fryzjerskim byłam ostatnio siedem lat temu, kiedy to dokłada ta sama fryzjerka co teraz czesała mnie do ślubu. Poza tym od lat zawsze farbuję się w domu, końce włosów także podcinam bez wizyty u profesjonalisty. 
Długie włosy do pasa a kiedyś nawet i dłuższe mam i miałam odkąd pamiętam. Dlatego nie lubię pytań typu: ile trzeba zapuszczać, żeby takie urosły? Bo tak naprawdę nie wiem tego, nigdy nie miałam krótkich nawet do ramion, no może jak byłam 2-3 latką...
Zmieniałam za to wielokrotnie kolor włosów. Zaczęłam je farbować bodajże w 3 klasie liceum i pierwszym kolorem jaki wylądował na mojej głowie był burgund! To był szok dla wielu osób, później już było z górki, były brązy, czekolady, ciemne rudości, blondy, balejaże. Aktualnie jednak najlepiej czuję się w słomkowym blondzie.
Pewnie się zastanawiacie co mnie pokusiło by teraz udać się do fryzjera? Wszystko przez moją siostrę, której ostre cięcie opisywałam TUTAJ od tej pory bardzo kusiło mnie by również obciąć i swoje włosy. Trochę to trwało ale w końcu się zdecydowałam :)









 



Dla mnie to bardzo duża zmiana, włosy są mocno wycieniowane, więc warkocz już nie będzie taki piękny i gruby jak był. Nie mniej jednak pozbyłam się sporego stosu zniszczonych końcówek a czupryna stała się lżejsza.
Zmieniłam też pielęgnację, wdrożyłam więcej masek i olejków a także sera z silikonami, bo te jednak najlepiej zabezpieczają końce włosów rozjaśnionych. Musiałam też zmienić farbę do włosów i aktualnie jest to L'Oreal Prodigy ale o tym będzie już innym razem...
Dajcie znać jak się Wam podoba taka zmiana :)

  • Udostępnij:

Wpisy, które mogą Cię zainteresować

92 komentarze

  1. Rewelacja!
    Dążę do takiej długości, albo trochę krótszych ;) Może kiedyś się uda :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Czad, ależ Ty masz włosów ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no troszkę mam ale bywało więcej :)

      Usuń
  3. Piękne włosy :)
    Ja wolę siebie w krótkich, ale wówczas odpada mi związywanie w wysokiego 'koka', którego równie bardzo lubię, więc mam wieczne dylematy;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ;)
      A co do koka to moja ulubiona fryzura tylko po całym dniu od ciężkiej kuli aż boli skóra ;)

      Usuń
  4. wow boskie włosy :)
    zapraszam do mnie:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Włosy wyglądają naprawdę pięknie:) Twoje długość po podcięciu to moja maksymalna jaką udało mi się osiągnąć, więc zazdroszczę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystko zależy w jakim tempie włosy rosną i się starzeją, kiedyś mogłam osiągnąć jeszcze dłuższe ale teraz już tak nie jest...
      Poza tym dziękuję ;)

      Usuń
  6. Wyglądają pięknie :) Zazdroszczę też długości, bo moje są za słabe, żebym mogła taką mieć :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardo mi się podoba, zwłaszcza to jak układają się na końcach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się a na końcach były lekko podkręcona na lokówce, niestety...

      Usuń
  8. ale włos *.* robi wrażenie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Śliczne ^^ Co prawda kolor nie mój i cieniowania też nie lubię, ale wyglądają naprawdę ładnie, zwłaszcza te końcówki, takie wywijające się :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubie konkretne opinie i ciesze się, że powiedziałaś co i jak ;)

      Usuń
  10. Teraz włosy układają się naprawdę pięknie. Ja też mam bardzo długie włosy, kiedyś miałam tak mocno pocieniowane, ale to było jakieś 5 lat temu, teraz wyrównały się mniej więcej do jednej długości. Ale planuję się wybrać do fryzjera na podcięcie, może też sobie trochę pocienuję. Sama nie wiem, bo nie mam ulubionej fryzjerki i trochę się boje, że zrobi mi jakieś krzywe ''schodki''. :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem jak to jest , mam to samo i długo się wahałam...
      Chętnie zobaczę Twoje włosy po cięciu daj znac jak się wybierzesz do fryzjera :)

      Usuń
  11. ale masz ładne i grube włosy <3

    OdpowiedzUsuń
  12. Wywinięte na szczotce wyglądają bosko!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety sama tak nie umiem zrobić ale dziękuję ;)

      Usuń
  13. piękne włosy, jak dla mnie zmiana na plus :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. piękne włosiska :) było z czego ciąć ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. wow, masz PRZEPIĘKNE włosy!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  16. Przy takiej długości i gęstości zdecydowanie lepiej wyglądają cieniowane :)
    Cudne włosy <3

    OdpowiedzUsuń
  17. Masz przepiękne włosy :)
    pani fryzjerka zrobiła świetną robotę.
    Efekt naprawdę piękny!
    Fryzura zyskała na lekkości :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda , nawet odczuwalnie jest lżejsza i dziękuję ;)

      Usuń
  18. Jest wspaniale, włosy wyglądają tak bardzo lekko i zadbanie, aż sama zaczęłam myśleć o cieniowaniu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto sróbować choć ja długo się przekonywałam ...

      Usuń
  19. Twoje włosy zachwycają *.* Podziwiam, ze potrafisz utrzymać je w tak dobrej kondycji, mimo farbowania blondami. Sama właśnie jestem na etapie odbudowy po ostatniej zmianie koloru :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Częste farbowanie naprawdę nieźle zniszczyło mi włosy, wierz mi przed rozjaśnianiem miałam naprawdę grube włosy, tęsknię za tą ciężką kita ...
      Teraz już powoli ogarniam wieloletnie zniszczenia ale to potrwa, polecam farbę L'Oreal Prodigy jest naprawdę delikatna :)

      Usuń
  20. O wiele lepiej wyglądasz po ścięciu :-) zmiana jak najbardziej na plus

    OdpowiedzUsuń
  21. Ścięcie zdecydowanie Ci służy :) włosy wyglądają zdrowiej, i nie są już toporne :) ŚLICZNE :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Mi już odechciało się latać z moimi kudłami do fryzjera. Kupiłam więc nożyczki i cierpliwie czekam na przesyłkę ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tez mam w planach zakup nożyczek fryzjerskich, koniecznie pochwal się później jak się sprawdziły :)

      Usuń
  23. Fajne masz te włoski teraz ;) Pasuja Ci a najwazniejsze jest zebyś Ty sie dobrze czuła w tej fryzurze ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ślicznie, a ja chyba zmienię kolor włosów;)

    OdpowiedzUsuń
  25. wow - faktycznie ostre cięcie
    ale efekt super

    pozdrawiam serdecznie
    Marcelka Fashion
    :)

    OdpowiedzUsuń
  26. o mamo, prawie się popłakałam... przez Ciebie zatęskniłam za długimi włosami... tylko moje żyły własnym życiem i przy krótkich jestem w stanie nad nimi zapanować... nie wiem jak teraz byłoby z dluższymi...
    Niemniej pięknie! Masz cudowne włosy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu ja z kolei podziwiam ciebie za tak odważne jak dla mnie krótkie włosy, ja chyba nigdy się nie zdecyduję, Ty za to wyglądasz pięknie :)

      Usuń
  27. przepiękne, masz moje ulubione cięcie, moje włosy przy takim cieniowaniu układają się bajecznie, ale ta długość.... <3

    OdpowiedzUsuń
  28. Cudnie. Piękne i imponujące włosy miałaś przed ścięciem ale faktycznie nowa fryzura nadaje lekkości :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, miło mi to czytać, jednak nadal mam pewne wątpliwości czy dobrze zrobiłam :)

      Usuń
  29. Piękne masz włosy! Oddaj trochę! W wersji 'przed' i 'po' wyglądasz równie zachwycająco! :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, miło mi to czytać a włosów nie oddam :D

      Usuń
  30. Nie wiedziałam, że masz tak długie i piękne włosy!! Są przepiękne. I kolor, i długość, i ta lekkość :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już kilka razy pokazywałam czuprynę, widać umknęło ;)

      no i dziękuję ;)

      Usuń
  31. Co ja bym dała za takie piękne włosy... Wow..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahah nie przesadzaj ;)
      Ale mi takie komentarze czytać ;)

      Usuń
  32. przepiękne, przez całą sobote się na nie patrzyłam i zachwytowm nie było końca :) kolor, długość, oh i ah.

    OdpowiedzUsuń
  33. Prześliczne masz te włosy <3

    OdpowiedzUsuń
  34. BOZE :D Jakie cudowne wlosy!
    blond-pielegnacja.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  35. Ja ostatnio przeżyłam to samo :-) w sumie na własne życzenie, gdyż to ja musiałam męża o to prosić. Nie dość, że zrobiłam asymetrię na włosach to jeszcze do tego z kruczo czarnych włosów, które miałam całe życie wyszły rudo kasztanowe :-) Przez pewien czas nie poznawałam siebie w lustrze.

    OdpowiedzUsuń
  36. Przecudowne wlosy! Uwielbiam takie cieniowanie - nadaje to fryzurze lekkosci, a Tobie odejmuje lat :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Ślad w postaci komentarza jaki zostawisz po sobie jest dla mnie dowodem na to, że blog i treści w nim zawarte są ciekawe i godne uwagi. Dziękuję wszystkim za każde słowo czytam je z przyjemnością :)