Konwaliowe trio LILY OF THE VALLEY od Yves Rocher

Autor StellaLily - środa, 20 sierpnia 2014

Pamiętacie zapach majowych konwalii...?
Ja uwielbiam te kwiaty więc kiedy tylko zobaczyłam tą serię w Yves Rocher musiałam powąchać, a potem przepadłam. Na początek kupiłam żel pod prysznic i balsam a po jakimś czasie jeszcze wodę toaletową. Czy było warto? Ciekawi, zapraszam :)


Mleczko do ciała, a właściwie lekki balsam bo naprawdę przyzwoicie nawilża zawiera wodę z bławatka i olej sezamowy. Aplikacja to sama przyjemność, pachnie upajająco i wiosennie. Wchłania się szybko nie pozostawiając na skórze żadnej lepkiej warstwy. Podoba mi się, że zatrzymuje wilgoć w skórze, czuć to jeszcze następnego dnia. Niestety zapach nie jest już tak trwały i po konwaliowej łące rano pozostaje tylko wspomnienie. 



Perfumowany żel pod prysznic zawiera glicerynę roślinną a także wyciąg z aloesu. Pachnie obłędnie, dobrze się pieni i myje jak trzeba. Skóra po nim nie jest wysuszona, poza tym jest całkiem wydajny - jeśli można to napisać o żelu pod prysznic :) Cena w promocji aktualnie 13,90zł do przełknięcia, mimo to nie jest mała. 



Woda toaletowa z serii Un Martin Au Jardin to prawdziwy konwaliowy ogród zamknięty w prostej ale zgrabnej butelce. Nie wyczuwam w nim sztucznych aromatów. Na mnie nosi się maksymalnie do 2 godzin i właściwie to jest największa wada tego produktu - trwałość. Szkoda, bo nie mam w zwyczaju nosić w torebce zbędnego balastu w postaci szklanej butelki. 
Zapach jest idealny na wiosnę jednak lubię od czasu do czasu do niego wracać, szczególnie w ciepłe dni.




Przypuszczam, że do żelu i mleczka z pewnością kiedyś wrócę, zakup kolejnej wody toaletowej zdecydowanie odpuszczam. Stosunek ceny do jakości jest ewidentnie zły. 
Mam także ochotę wypróbować konwaliowe produkty Crabtree & Evelin. Pachną równie pięknie, wiem już sprawdziłam :) Na razie zniechęca mnie cena, czy będzie zakup? Czas pokaże :)

  • Udostępnij:

Wpisy, które mogą Cię zainteresować

14 komentarze

  1. Wodę toaletową bym przygarnęła ;) Uwielbiam zapach konwalii.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w takim razie koniecznie musisz powąchać ;)

      Usuń
  2. Uwielbiam zapach konwalii, przy okazji go oblukam. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Troszkę szkoda, że zapach szybko ulatuje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może to i lepiej można w między czasie uzyć perfum ;)

      Usuń
  4. Jak lubię zapach konwalii tak ta woda toaletowa zupełnie mi nie podchodzi....

    OdpowiedzUsuń
  5. też niedawno zakupiłam wodę toaletową :) kocham konwalie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie znam zupełnie, ale podobają mi się opakowania, myslę, że przyciągnęłyby moją uwagę, gdybym tylko wchodziła do salonów YR ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Może to i lepiej że zapach nie jest trwały? Nie gryzie się z perfumami.

    OdpowiedzUsuń

Ślad w postaci komentarza jaki zostawisz po sobie jest dla mnie dowodem na to, że blog i treści w nim zawarte są ciekawe i godne uwagi. Dziękuję wszystkim za każde słowo czytam je z przyjemnością :)