Kosmetyczne zakupy w Chicago cz. II :)

Autor StellaLily - wtorek, 19 sierpnia 2014

Wiem, że wiele z Was niecierpliwie czeka na ten post, zatem żeby nie przeciągać zapraszam do krótkiego przeglądu. Oto powiedzmy 90% pozostałych kosmetycznych łupów. Od razu powiem, że nie uwzględniłam tu maski z Lush czy lakierów OPI. Także innym razem będzie o kremach do mycia Clarisonic i o samej szczoteczce Mia2. 

Przypominam, że poprzedni post jest tutaj:)
Tymczasem zapraszam...



Podkład Kat von D odcień 48 light 


Czyścik Lush - ulubiony - recenzja :)


Clarins, samoopalacz w kropelkach :)


Róż Dior Cannage 2014 My Lady nr 002 - kosmetyk na który chyba do tej pory najdłużej czekałam w swoim życiu. Było warto!


Benefit Fake Up - korektor pod oczy :) Kasia - dziękuję za polecenie, obu korektorów, strzał w 10-tkę :*


Urban Decay Glide-on eye pencil 24/7 Black Velvet - ulubione kredki UD, kolejna mini ;)


Sephora rozświetlający korektor pod oczy :)


Milani wosk do brwi w kredce.


Clinique maskaraa High Impct - chcę zmierzyć się z legendą ;)


EOS balsam do ust 1,75 $


NARS baza pod cienie, jest moc...


Too Faced klej do brokatu, zobaczymy co z niego za magik :D


Kat von D tattoo liner, absolutne cudo, uwielbiam od pierwszego użycia!


Estee Lauder Clear Difference ostatnia z 3 próbasków, pierwsze dwie nieco mnie rozczarowały, liczyłam na więcej. To ostatni szansa...


Clover Girl Cump Crusher tusz do rzęs, kupiłam w dwupaku, kiepsko się zapowiadał na początku ale teraz go lubię ;)


Maybelline Color Tattoo sypki pigment, piękny połyskujący cielisty odcień.


Clarisonic Mia2, marzenie spełnione, kolorowa wersja z Nordstrom'a. Po miesiącu używania, uwielbiam :) Będzie osobny post...


LUSH pachnąca kąpiel mnie czeka ;-)


LUSH po raz kolejny :)


Organix Kukui Oil szampon nawilżający, jest niezły na razie podoba mi się :)


Aussie 3 minute miracle moist - maska do włosów. Były 3 rodzaje, wzięłam nawilżającą - zobaczymy jak się ma amerykańska wersja do polskiej :P


Macadiamia Natural Oil Healing Oil Spray - ulubiony, wzięłam wielką butlę na zapas - recenzja :)


B&BW żel antybakteryjny do rak


Crest 3D White Luxe - paski i płyn do płukania. Po rocznej przygodzie z pasta Crest uznałam, że czas to zmienić i raczej do pasty na razie nie zamierzam wracać. Paski w tej wersji mają klej i mocno trzymają się zębów, duży plus :)


B&BW zapas kolejnych pianek do rąk, uwielbiam je :)

B&BW Forever Midnight jeden z ulubionych zapachów tej firmy, upolowałam ten zestaw na wyprzedaży 75% off, niestety wycofali go :/

Zakupy uważam za udane mimo, że wielu rzeczy z mojej listy nie odhaczyłam. Po powrocie do Polski nasuwa mi się tylko taka mała konkluzja: naprawdę nie narzekajmy na co się dzieje w naszych Rossmanach, wierzcie mi lub nie ale to samo jeśli nie gorzej jest w Stanach - kosmetyki powyciągane z blistrów to standard a co tu mówić o wolno stojących szminkach, koszmar :/ W takich sklepach jak Sephora też nie jest lepiej, naprawdę przy mnie sprzedawczyni "macała" nowy puder wyjęty z kartonika. Bez komentarza...
Wyboru w kolorówce możemy im tylko pozazdrościć, mnogość odcieni szminek których u nas nie ma jest powalająca. Już tęsknie ...

Dajcie znać jeśli mieliście któryś z tych produktów, chętnie poznam Wasze opinie :)

  • Udostępnij:

Wpisy, które mogą Cię zainteresować

39 komentarze

  1. Ile tego jest! Zazdroszczę zakupów ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. a tam kosmetyki!
    wyjazdu Ci zazdroszczę jak cholera! :>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A tam gadasz, ty też niezła wojażerka jesteś ;D

      Usuń
  3. Nie napiszę nic, bo ślinię i gryzę monitor!
    Zaraz zrobię napad!
    CUDOWNOŚCI!

    OdpowiedzUsuń
  4. Marzy mi się ten podkład Kat ;) Ale nie ma jak go wymacać, no i tak cena.. A jajeczko eos wczoraj kliknęłam na all ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podkład Kat bardzo kryjący i faktycznie matowy ale przy tym niesamowicie lekki, jestem pozytywnie zaskoczona :)

      Usuń
  5. Pojechałaś chyba z pustą walizką :D. Sporo dobroci :).

    OdpowiedzUsuń
  6. OMG! Szał to mało powiedziane :))))

    OdpowiedzUsuń
  7. kurcze ależ Ci zazdorszczę :)!

    OdpowiedzUsuń
  8. ZAZDRO 600!!!
    koniecznie daj znać jak korektor benefitu się sprawuje u Ciebie, bardzo jestem go ciekawa:)

    OdpowiedzUsuń
  9. O zgrozo ile dobroci!
    Nie będę ukrywać, że słabo mi z zazdrości :)))

    OdpowiedzUsuń
  10. Wow! Pękłam z zazdrości! Ile dalabym żeby pobuszować po amerykańskiej Sephorze albo Ulcie <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Ulcie akurat nuda, nie ma czego żałować ale w Sephorze to już można poszaleć :D

      Usuń
  11. Zaszalalas niesamowicie :) Jak bylam w Stanach to tez przymierzalam sie do kupienia tego podkladu od Kat, ale w koncu spasowalam - ciekawa jestem Twojej opinii na jego temat :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po pierwszych kilku testach mogę ci powiedzieć, że faktycznie jest mocno kryjący i matowy ale zaskoczyło mnie to, że nie jest ciężki na skórze, no i nieźle się trzyma. Ja osobiście efekty matowego nie cierpię ale meteorytki dają mu radę. Myślę, że się polubimy, na pewno dam znać po dłuższym używaniu ;)

      Usuń
  12. Nie tylko mnogości odcieni, ale i wielu odcieni, których firmy nie wprowadzają na rynek polski. Dzisiaj specjalnie szukałam najjaśniejszego odcienia podkładu Rimmela, bo w stanach dostępnych jest 8 odcieni, a w Polsce już tylko 7, i to ciemniejszych ;/
    Zazdroszczę Ci B&BW, sama zbierałam się do zamówienia, ale przeoczyłam koniec promocji, buu :(

    OdpowiedzUsuń
  13. Woooow :) same fantastyczności :) najbardziej zazdroszę Lusha i Kat ;) zazdroszczę Tej przygody ;) nie tylko kosmetycznie

    OdpowiedzUsuń
  14. Aż nie wiem na co spojrzeć! Tyle wspaniałości, szczerze zazdroszczę i życzę miłego użytkowania ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. pojęcia nie miałam o istnieniu większości tych produktów :P

    OdpowiedzUsuń
  16. Muszę chyba zaplanować w końcu wyjazd do USA i zrobić sobie takie fajne zakupy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak będziesz Kochana planować zabierz mnie ze sobą koniecznie !

      Usuń
  17. Ten korektor z Sephory to mój hit pod oczy od wielu lat (kolor 04). Niestety właśnie go wycofali. Był na wyprzedaży za 12,99zł(z 59,99zł) :-(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda ale korektor faktycznie cudny ja tez go polubiłam ;)

      Usuń
  18. świetne zakupy ! ale przede wszystkim zazdraszczam takiej wyprawy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana wszystko przed Tobą, wierze, że na pewno sie kiedyś wybierzesz ;)

      Usuń
  19. Tyle różnych dobroci :)
    Ale najbardziej zaciekawił mnie wosk do brwi Milani.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiem ci, że wart uwagi, polecam spróbować ;)

      Usuń
  20. dużo dobrego! midnight B&BW mam na zbyciu gdybyś chciała...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A co masz dokładnie ?
      Żęl, balsam, mgiełkę ?

      Usuń

Ślad w postaci komentarza jaki zostawisz po sobie jest dla mnie dowodem na to, że blog i treści w nim zawarte są ciekawe i godne uwagi. Dziękuję wszystkim za każde słowo czytam je z przyjemnością :)