wtorek, 29 kwietnia 2014

Moje makijaże w kwietniu | 6 Make-ups

Ponieważ już bardzo dawno nie wrzucałam żadnych makijaży pomyślałam, że dzisiaj będzie post właśnie o makijażach, które zmalowałam w kwietniu. Jak zwykle było raczej neutralnie, szczególnie do pracy. Uwielbiam róże, więc nie mogło go zabraknąć.
Dajcie znać, który Wam się spodobał lub w którym mi lepiej :)


sobota, 26 kwietnia 2014

The Body Shop CAMOMILE Sumptuous Cleansing Butter | Masło rumiankowe do demakijażu

Oleje w mojej łazience goszczą od kilku lat i wykorzystuję je na różne sposoby. Przede wszystkim uwielbiam wieczorne oczyszczanie właśnie olejami. Pisząc tutaj o olejach mam na myśli głównie OCM ale ostatnio zainteresował mnie temat balsamów/maseł oczyszczających, które działają mniej więcej tak samo ale różnią się konsystencją. Mam ambitny plan zrobić swój własny balsam do demakijażu jednak postanowiłam, że najpierw przekonam się co w tej kwestii oferują inni. Przyglądałam się składom wielu słynnych tego typu produktów m.in. Clinique czy Emma Hardie, jednak The Body Shop własnie ze względu na wspomniany skład zainteresował mnie na tyle, że postanowiłam spróbować. Czy było warto? Zapraszam do lektury :)


niedziela, 13 kwietnia 2014

Czyścik LUSH Angels On Bare Skin

Nie będę ukrywać, LUSH skradł moje serce. Uwielbiam ziołowe receptury, zapachy... O produktach Lusha było już na blogu i pewnie będzie nie raz, nie dwa. Dzisiaj zapraszam na recenzję czyścika na którego opakowaniu powinna być adnotacja "Uwaga uzależnia" :)


poniedziałek, 7 kwietnia 2014

Zmarszczki, worki pod oczami... La Roche - Posay Substiane [+] Krem pod oczy

Krem pod oczy jest kosmetykiem bardzo ważnym i dla mnie obowiązkowym w pielęgnacji. Na początku stycznia zamieściłam listę kosmetycznych życzeń. Znalazł się na niej krem pod oczy ScinCeuticals A.G.E. Eye Complex, wtedy Hexx zaproponowała mi abym wypróbowała najpierw La Roche - Posay Substiane [+] odbudowujący krem przeciwstarzeniowy.
O tym jak się sprawdził będzie dzisiejszy post :)



czwartek, 3 kwietnia 2014

Projekt Denko vol. 6 ... Czyli zużycia luty-marzec 2014

Już po raz szósty na blogu denko z kolejnych dwóch miesięcy. Tym razem nieco skromniej niż w ostatnich postach ale produkty wg mnie ciekawe tego, by napisać o nich kilka słów.
O kilku pisałam już na blogu, więc aby się nie powtarzać będę odsyłać do tych informacji pod zdjęciem.
Lubię pisać te posty i chętnie je czytam na innych blogach. Dla mnie są potwierdzeniem tego co tak naprawdę używamy. Nie mam też problemu ze zbieraniem opakowań, po prostu wrzucam je do kartonu w szafce pod umywalką. A po dwóch miesiącach z chęcią przeglądam co tam za skarby się ukrywają. A co mam tym razem? Zapraszam dalej :)



wtorek, 1 kwietnia 2014

LUSH Sweetie Pie, galaretka do mycia ciała

Sweetie Pie to galaretka do mycia. Dość oryginalny jeśli chodzi o formułę kosmetyk.
Galaretki owocowe pojawiły się w ofercie Lush aby uczcić 10-te urodziny marki (2005). To jeden z bestsellerowych produktów tej firmy. Czy jest tak dobra jak o niej mówią postanowiłam przekonać się na własnej skórze.
Ten kosmetyk to mocno owocowa galaretka z lekko opalizującym pyłkiem, który pozostawia na skórze blask. Zawiera wyciąg z wodorostów, który sprawia, że skóra ma być miękka i odświeżona. 
A jak pachnie... Mmmmm wierzcie, że chciałoby się spróbować i to już. Główne nuty zapachowe to czereśnie, kokos, bergamotka. Zapach jest naprawdę trwały i dość długo utrzymuje się na skórze.


LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...