Kosmetyki z wakacji... Top 10 Makijaż

Autor StellaLily - środa, 18 lipca 2012

Tak jak obiecałam wcześniej była pielęgnacja i będzie makijaż. Zatem do dzieła...

TOP 10  M A K E U P


  • Dr.Hauschka Seidenpuder Tego pudru przedstawiać nie musze, mój absolutny ulubieniec mimo, że takich sypańców mam kilka ten jest nadal nr 1. Używałam go głównie na filtr i gotowe. Zero podkładu i innych upększaczy. Maszerowałam zawsze na plażę w wersji LIGHT. Recenzję tego pudru możecie znaleźć TUTAJ. Puder przesypywałam do pojemnika po kremie z Clareny i uzywałam baby kabuki z Eko Tools.
  • Dr.Hauschka Inner Glow LE nr 16 Odkąd wpadła w moje ręce innej nie używam. Jednocześnie chroni, idealnie nawilża, sprawuje rolę masełka i nadaje piękny jak dla mnie intensywny malinowo różowy kolor. Więcej o niej i swatche już w krótce.
  • Urban Decay Eyeshadow Primer Potion w kolorze Eden. Kultowy produkt, używałam go na górne i dolne powieki jako korektora i bazy jednocześnie. Żaden upał na plaży mu nie straszny. Mimo, że czasem włazi delikatnie w zmarszczki sprawdzał się niezawodnie.
  • Sleek MakeUP Nude Au' Naturel Moja paleta używana jest tak często, że 2 cieni już praktycznie nie ma :) Bardzo ją lubię ale solo jest nudna dlatego zabrałam drugą...
  • Sleek MakeUP Original przyznam się, że makijaż robiłam zazwyczaj na szybko więc królował delikatny nude z kolorową kreską na dolnej powiece.
  • Korektor do brwi Delia ONYX Sprawdziła się świetnie mimo, że zazwyczaj solo go nie używam na urlopie nie wspomagałam się żadnym cieniem czy kredką. Korektor się nie rozmazuje a brwi się nie czochrają. szczególnie o to deugie mi chodziło, bo moje włoski sa długie i rzadkie. O korektorze wspominałam TUTAJ.
  • Max Factor 2000 Calorie Przyzwoita maskara za niewielkie pieniądze. Miałam tez "żółtą" a Maybelline ale ta wygrała ze względu na trwałość, a na plaży wiadomo... (Dodam, że nie używam wersji wodoodpornych).
  • Estee Lauder Bronze Goddes Soft Matte Bronzer Mój ukochany od roku bronzer. Używam zawsze gdny robię makijaż. Powoli już widać metalowe dno... Gdy go kupowałam wydawało mi się że starczy na 20 lat hahahah bo pudernica jest ogromna.
  • Bioderma Photoderm MAX Solaire Ultra Fluide Tiente 50+ SPF Dostałam go w aptece przy zakupie mleka i wzięłam w ciemno. Użyłam pierwszego dnia i przepadłam. Świetny krem tonujący z wysokim filtrem lekki, wydajny nie daje efektu żarówki :) Jestem na tyle nim oczarowana, że na pewno kupię opakowanie pełnowymiarowe. Ta mała tubeczka starczyła mi na tydzień !
  • NYX Jambo Eye Pencil w kolorze Milk 604 Rozjaśnia pięknie linię wodną, używałam zawsze rano gdy po wieczormym imprezowaniu trzeba było rano "wyjść jakoś do ludzi". Lubię ją i tyle :D
  • Eco Tools Pędzle Zabrałam ze sobą tylko 4 małe pędzelki. Sprawdziły się super. Wydaje mi się, że wystarczyłyby dwa ale na szczęście wiele miejsca w kosmetyczce nie zajęły. Polecam je wszystkim do torebki są super.



O ile w pielęgnacji pojawiły się nieznane wszystkim perełki to zestaw do wakacyjnego makijażu nie budzi specjalnie jakiejś sensacji. Kosmetyki bardzo znane i sprawdzone.
A jak wyglądają Wasze wakacyjne kosmetyczki?


  • Udostępnij:

Wpisy, które mogą Cię zainteresować

6 komentarze

  1. Moja wakacyjna kosmetyczka ogranicza się do minimum, rezygnuję z podkładu i pudru na rzecz kremu z filtrem i korektora. Za to z tuszem do rzęs nie mogę się rozstać...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj ja też tusz do rzęs to podstawa, reszta to drugi plan ;))

      Usuń
  2. Ja w sumie na wyjazdy nie biorę kolorówki, tylko tusz korektor i rozświetlacz. Niech skóra też odpoczywa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem tego samego zdania dlatego podkładu nie zabrałam :)
      tzn wzięłam BB krem ale powrócił nie tknięty

      Usuń
  3. ahh te sleekowe cudeńka :D sama jestem posiadaczka puki co 4 paletek ale gdy tylko będę w Anglii idę się obkupić w nowe :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja właśnie odebrałam od listonosza dzisiaj moją 5 z najnowszej kolekcji ;) Miodzio :)
      Ale nadal nie dorwałam V2

      Usuń

Ślad w postaci komentarza jaki zostawisz po sobie jest dla mnie dowodem na to, że blog i treści w nim zawarte są ciekawe i godne uwagi. Dziękuję wszystkim za każde słowo czytam je z przyjemnością :)