Kosmetyki z wakacji... Top 10 Pielęgnacja

Autor StellaLily - środa, 18 lipca 2012

Miał być jeden post ale będą dwa: pielęgnacja i makijaż....

Na urlop nie brałam wielu kosmetyków... Tak mi się wydaje :P Mimo to z tego co zabrałam używałam 2/3 bardzo CZĘSTO. Mogę śmiało powiedzieć, że nie tylko są to moi ulubieńcy urlopowi a nawet ulubieńcy czerwca i lipca  :D

TOP 10      P I E L Ę G N A C J A


  • Chusteczki Pampers Sensitive i Pampers + aloe Miałam obie wersje i obie lubię równie bardzo. Zdecydowanie jedne z lepszych zaraz po J&J. Używaliśmy wszyscy cała rodzina, szczególnie dziewczynki. Ja zabrałam też osławione chusteczki z Alterry ale niestety nadały się tylko do rąk (pienią się zbyt bardzo i podrażniają - u mnie burak murowany!).
  • Eau Thermale Avene Thermal Spring Water Woda świetnie chłodzi, koi. Spryskać i krem lub serum na mokrą jeszcze skórę, zdecydowanie wspomaga nawilżanie. Opakowanie 300 ml udało mi się kupić przed wyjazdem za niecałe 17 zł !
  • NIVEA Pielęgnacyjny olejek pod prysznic Sprawdził się u mnie rewelacyjnie, wcale nie potrzebuję się po nim balsamować czymkolwiek. Skóra jest gładka i miła. Pachnie też przyjemnie.


  • La Roche-Posay Solution Micellaire Physiologique Na dzień dzisiejszy mój ulubiony micel. Do Biodermy na pewno nie wrócę, bo 6 latach używania mam jej dość. W domu używam miceli jedynie do demakijażu oczu, na wyjeździe używałam do przemywania całej twarzy.
  • MillCreek Botanicals 99% Aloe Vera Gel Ten produkt zdecydowanie zasługuje na osobny post i pewnie się doczeka. Używam już ho ho, od listopada chyba i co tu dużo mówić rewelacyjny produkt. Stosowałam go już chyba na wszelkiee możliwe sposoby, a przez ten tydzień głównie pod serum wieczorem lub po opalaniu.
  • La Roche-Posay Anthelios Dermo-kids 50+ SPF Tego mleczka do opalania używaliśmy w ubiegłym roku (pisałam już o nim TUTAJ). Sprawdza się super, zero poparzeń słonecznych. Nie ściera się od pisaku, nie zmywa od wody, lekkie i przyjemne w stosowaniu.
  • Eau Thermale Avene Cleanance Mój ulubiony żel, jedyny i jak na razie niezastąpiony do mycia twarzy i pędzli. Recenzja już była, zapraszam TUTAJ. Na wyjazd zabrałam wersję mini.
  • Blend - a - Med Pro Expert Regeneracja Szkliwa Świetna, odświeża, czyści. Na pewno będę do niej wracać.
  • NATURA SIBERICA Szampon do włosów farbowanych i zniszczonych. Używałam bez odżywki i też sam dawał radę. Na dzień dzisiejszy ulubieniec. Mam już w szafce drugą butlę ale wersja do włosów suchych. Dam znać później który lepszy :D
  • Receptury Babuszki Agafii Zatrzymanie Młodości Serum Organiczne do 35 lat Serum zaczęłam używać na dzień przed wyjazdem (zaraz jak dostałam paczkę:) i powiem krótko cała moja dotychczasowa pielęgnacja poszła w kąt. Dla mnie bomba, lekkie, cudnie nawilża, buzia gładziutka i widzę, że działa! Nie stosuję już żadnego kremu, olejku odkąd mam to serum. Opiszę je dokładnie w osobnym poście. Zatem spodziewajcie się sensacji :D
  • Liz Earle Muslin Cloth Zabrałam ją ze sobą w ostatniej chwili i nie żałuję. Moja wygląda już faktycznie na "szmatkę" ale działa i bardzo ją lubię choć nadal uważam, że cena za ten kawałek materiału jest skandaliczna!
To by było na tyle. Już niedługo Top 10 z wakacji do MAKIJAŻU. Zapraszam ;)
Czy w swoich ulubieńcach też macie których z tych produktów? A może znacie lepszy zamiennik chętnie się dowiem :D

  • Udostępnij:

Wpisy, które mogą Cię zainteresować

11 komentarze

  1. Aktualnie kupiłam olejek do kąpieli z Isany, dzisiaj zaczynam pierwsze testy =)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nigdy nie miałam niczego z tej firmy... Ciekawe jastem WAY ? HAHAH

      Usuń
  2. Oo super ;p ja też lubię te chusteczki ;D

    OdpowiedzUsuń
  3. Pro expert z blend a med zmienił opakowanie i lansują się gdzie się da... stanowczo za słaba pasta jak na cenę, okropne granulki i słodki smak

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja lubię słodkawy smak pasy, wszelakie palące mięty mnie duszą i odrzucają :/ Cena przesadzona to fakt ale używałam dużo droższych pas i wcale nie lepszych.

      Usuń
  4. Najbardziej zaciekawiło mnie to serum :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będzie recenzja na pewno bo Babuszka ma świetne produkty patrząc po skąłdach więc na pewno coś jeszcze zakupię. Recenzja niebawem.

      Usuń
  5. MillCreek i serum babuszki poproszę bliżej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będzie będzie, wzięłąm się ostro do pracy i będę przez wakacje nadrabiaćpostową pustkę także zaglądaj. Buźka :)

      Usuń
  6. poproszę recenzję MillCreek :) bardzo zaciekawił mnie ten produkt :) jeśli będziesz miała chwilkę i chęć to zapraszam na mojego raczkującego bloga :) http://annaminmakeup.blogspot.ie/

    OdpowiedzUsuń

Ślad w postaci komentarza jaki zostawisz po sobie jest dla mnie dowodem na to, że blog i treści w nim zawarte są ciekawe i godne uwagi. Dziękuję wszystkim za każde słowo czytam je z przyjemnością :)