Makijaż na wieczorne zimowe wyjście :)

Autor StellaLily - niedziela, 9 grudnia 2012


Makijaż był tylko owego wyjścia nie było... A to dlatego, że moje córy się rozchorowały, obie :( Zatem moje plany legły w gruzach ...
Ale do rzeczy, tradycyjnie w niedzielę jest makijaż. Dzisiaj troszkę inny dla mnie, bo użyłam innych kosmetyków niż zazwyczaj. Poza tym makijaż z założenia miał być trwały i był, bo ciężko go było zmyć :P Na szczęście OCM zawsze daje radę :)


Użyte kosmetyki:
  • Podkład Estee Lauder Double Wear nr 1N2 Ivory Cream 39 nałożony Beautyblenderem wyglądał od razu o niebo lepiej, choć chyba już moja skóra nie lubi się z tego typu podkładami. Zatem znajomość z DW uważam za zakończoną....
  • Puder Ben Nye Banana - lubimy się coraz bardziej :)
  • Bronzer Estee Lauder Bronze Goddess Soft Matte - aktualnie ulubiony :)
  • Korektor pod oczy Skin79 The Oriental Gold Plus - aktualnie ulubiony od roku;
  • Baza pod cienie Urban Decay Eden - świetnie kryje naczynka na powiekach i jest trwała;
  • Set do brwi Catrice;
  • Tusz Max Factor 2000 Calorie,
  • Szminka Rimmel Lasting Finish nr 070 Airy Fairy - różowy nudziak, zapach kojarzy mi się z nadchodzącymi świętami :P dlatego ostatnio lubię jej używać ...
  • Cienie w kremie Maybelline 24HR Tattoo w odcieniach: 35-On and on Bronze oraz 45-Infinite White - świetna jakość i kolory;
  • Cienie Wibo Lovely Holographic Eyes w odcieniach nr 01 i 05 - są tanie i całkiem niezłe;
  • Kredki Avon SuperSHOCK w odcieniach: golden fawn oraz blackberry
I tyle, miłego wieczoru kochani :)


Zimowa głupawka :P
 

  • Udostępnij:

Wpisy, które mogą Cię zainteresować

22 komentarze

  1. bardzo ładny, minimalistyczny i elegancki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ładny i taki świeży:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Make up super ale dziubek musi byc heheheh

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam jak coś się dzieciom przytrafia gdy praktycznie stoisz w drzwiach :(
    My wczoraj z mężem wybieraliśmy się na urodziny do znajomych i mój syn tuż przed naszym wyjściem wbił sobie mega drzazgę w kolano, która nie chciała dac się wyjąc. Już myślałam, że ostrym dyżurem się skończy :/
    Oko piękne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bu... to faktycznie przykra historia :/
      Moje dziewczyny nagle dostały gorączki... :/

      co do oczka dziękuję ;)

      Usuń
  5. Świetnie wszystko razem się skomponowało. Zdrówka dla dzieci :)

    OdpowiedzUsuń
  6. piękny makijaż, świetnie podkreśla twoje naturalne piękno <3 :)
    a dzieciaczki niestety chorują kiedy nie trzeba :) u mnie w domu od kilku dni panuje jelitówka.. najpierw noc i dzień było czuwanie przy maluchu, potem ja załapałam wirusa i przez cały weekend zdychałam :) Ale na szczęście już po :) zdrówka dla dzieciaczków :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Wam również życzę dużo zdrowia :)

      Usuń
  7. piekne oczko! bardzo Ci pasuje taki makijaż.. cudnie wyglądasz! :)

    OdpowiedzUsuń

Ślad w postaci komentarza jaki zostawisz po sobie jest dla mnie dowodem na to, że blog i treści w nim zawarte są ciekawe i godne uwagi. Dziękuję wszystkim za każde słowo czytam je z przyjemnością :)